Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-12-15

Piotr Jaczewski

Projekt i Architektura Rzeczywistości
Opowieści z dżUMgLi

Decydować, Nie decydować. Ustawić właściwość, odczytać właściwość.   Postrzegać podobieństwo, postrzegać różnicę  Śpiew kodu uczy wyraźnie, że z bardzo prostych decyzji i wyłaniają się skomplikowane wzorce i jednocześnie trzeba te wzorce stosować, by wszystko działało.(Niech mnie bogowie OOPD strzegą w obliczu tylu uproszczeń).  Tak metaforyzując, w klocki rzeczywistości wpisane są pewne rozwiązania (fizyka? ;)) dzięki czemu niektóre rzeczy idą łatwiej. Chodzenie w pionie zazwyczaj jest łatwiejsze od poziomego chodzenia po ścianach ;). Przekładając to na nasze decyzje z prostych TAK/NIE wykształcają się wzorce wznoszenia się i ładu, oraz chaosu i upadku. Tj. buduje się swoistego rodzaju nieoczywisty determinizm. Powiedziało się A, trzeba powiedzieć Z!. I w ten sposób u podstawy trwałej, konktretnej rzeczywistości mamy do czynienia z siecią nieoczywistych, acz powtarzalnych wzorców budujących to rozwiązanie.

 

Na wyższym poziomie abstrakcji można powiedzieć, że chcąc nie chcąc rzeczywistość zbudowana na naszych decyzjach, indywidualna i grupowa ma swoją architekturę. Niektóre decyzje są istotniejsze od innych i decydują o kształcie owej rzeczywistości.  I choć  architektura przejawia się w abstrakcyjnych i konkretnych elementach, to jednak jest ulotną siłą organizującą system. Choć odpowiada często na bardzo konkretne problemy, to dobre uchwycenie jej istoty  wymyka się  zbyt precyzyjnemu opisowi. 

Jest racjonalne i jednocześnie niesie wartości estetyczne.

Stanowi zestaw decyzji i jednocześnie sama się objawia.

Ma swoje opisy dzięki którym jest przedstawiana precyzjnie i jednocześnie stanowi twór abstrakcyjny znajdujący się poza opisem.

Brzmi znajomo? 

Nie nie sugeruję w tym obecności superkosmicznego architekta, budowniczego w jednym. Albo iluminacko-masoństkiego spisku o kontrolę umysłów. To nudy. 

Ciekawe jest, że jest nieuchwytne, duchowe piękno i estetyka, która wyłania się w zasadzie wyłącznie z praktyki. I to praktyki nastawionej twardogłowo na podejmowanie słusznych decyzji, na korzystanie z dobrej architektury. Nie na jej szukanie, ale na jej stosowanie*.

A jak się ją wypracuje, niesie wtedy w sobie coś nieziemskiego, bajkowego, ponadczasowego:

*Bo to odpowiedź na pytania, których spora część ludzi sobie nie zadaje. Doświadcza skutków np. żyje gdzieś, odwiedza jakieś miejsca, czasami je podziwia, ale ich nie projektuje ;) Tymczasem projekt życie jest zbyt ważny, by opierać go na kiepskiej architekturze i zrobić z niego wielką bryłę błota.

Piotr Jaczewski

Komentarze: 3

[foto]1. Wielka bryła błota • autor: Wojciech Jóźwiak (2013-12-16 00:02:51)

Piotrze, pod linkiem w "wielkiej bryle błota", nie w całym tekście, a tylko w cytacie, znalazłem 8 słów angielskich których nie rozumiem, w tym 5 które zobaczyłem 1-szy raz w życiu. Ja wiem, że angielski jest nieskończony i wciąż się powiększa. Proszę Cię jednak o zadawanie łatwiejszych lektur.

[foto]2. Jung i Platynowa • autor: Wojciech Jóźwiak (2013-12-16 00:04:28)

Oczywiście, z rozmowy Platynowej z Jungiem nie zrozumiałem nic.

[foto]3. Straszny film • autor: Piotr Anansi Jaczewski /Piotr Jaczewski (2013-12-16 00:23:33)

Ciągnie kiczem. Bardziej się nie poprawię, lubię gimnastykować trochę umysł(y) ;)