Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-07-29

Viki

Profesor w śnie

Śnił mi się mój dawny profesor filozofii. Był na białym statku, w krótkich spodenkach. Tak wyglądało jakby mówił o czyjeś pracy do sprawdzenia. Mówił, że jedna część pracy jest dobra i nie zawiera błędów, jednak drugą część trzeba poprawić i żeby przyjść do niego to on poprawi, wskaże błędy. Mówił to do jednego klienta z mojej firmy. On ma firmę mechanika pojazdowa. Tamten powiedział, że później się zgłosi do niego...

Viki

Komentarze: 3

1. filozof czyli krytyk • autor: Libra (2012-07-29 22:26:52)

Zaciekawił mnie ten sen. Jeżeli przyjąć, że wszystkie postaci ze snu reprezentują jakieś aspekty Ciebie, to profesor wydaje się być Twoim wewnętrznym mentorem, krytykiem, superego. Tym bardziej, że ma poprawić jakąś pracę, skorygować coś. Ponieważ jest filozofem, to może chodzi o Twój światopogląd, szersze horyzonty, wyższe wartości, filozofia, którą kierujesz się w życiu. Profesor jest na statku, który podkreśla aspekt drogi życiowej, podróży przez życie. Jest w krótkich spodenkach, więc w nieformalnym stroju, na luzie. Może pokazywać Twoje luźne podejście do życia, poczucie swobody, potrzebę przestrzeni i wolności. Profesor jest zadowolony z Ciebie i Twojej pracy. To nie jest surowy krytyk, można powiedzieć, że ta część Ciebie daje Ci do zrozumienia, że w kwestii Twoich wartości nic nie można Ci zarzucić.
Jednak coś trzeba poprawić: mechanika pojazdowa. Klient z firmy. Może relacje z ludźmi, z mężczyznami? Sposób, w jaki nawigujesz przez życie? Sposób, w jaki wprowadzasz idee w życie?
Mechanika to ta część, która jest konkretna. To już nie abstrakcyjna idea, ale namacalna funkcja - jak to działa, jak się porusza? Wiąże się z materią, z podstawami funkcjonowania przedmiotów, pojazdów.
Rozumiem to tak: o ile na poziomie idei/pomysłu/zamiaru wszystko jest w porządku i nie ma błędu w rozumowaniu, o tyle w kwestii zastosowania, wprowadzenia tego w życie trzeba się zastanowić i wprowadzić jakieś poprawki, usprawnienia. Żeby pojazd mógł bez przeszkód i bezkolizyjnie przewieźć Twoje idee przez życie.

2. cenne wskazówki • autor: (2012-07-30 06:54:32)

Hej libra, dzięki za interpretację i trafne podpowiedzi. Sen z profesorem rzeczywiście mnie zdziwił (miałam tylko wycinek filozofii na studiach) ale może chodzić m.in. tak jak piszesz „o potrzebę wolności, przestrzeni". Nie wpadłam na to, że filozof to mój osobisty krytyk (korekta mojej pracy), dzięki za sugestię :) Rzeczywiście mam pewien projekt do ukończenia, wiem, że jestem w połowie drogi, stąd ten wątek w śnie. No i ten klient reprezentujący konkret, materię (jak trafnie piszesz). Tam jest pies pogrzebany- jeden mały szczegół nie tam gdzie trzeba a pojazd nie ruszy z miejsca, praca mechanika nie będzie dokończona i nie otrzyma zapłaty. By ją otrzymać musi usprawnić pojazd, by klient był zadowolony.
Do wczoraj analizowałam jeszcze nazwę „filozofia”-umiłowanie mądrości, rozumu. Więc zastanawiałam się czy aby za dużo nie biorę wszystko „na rozum”. To było „do wczoraj”.

Wczoraj wieczorem pomyślałam tak:

-No dobra profesorku, „mądralo” :) daj jakąś wskazówkę bym dokończyła projekt…No i przyśnił mi się. Oto ten sen:

Profesor filozofii stał przy drzewku (wysokości około 1,5 metra, nie wiem ale po przebudzeniu skojarzyłam z pomarańczowym). Było całe w zielone listki, bez owoców. Stał, uśmiechnął się i powiedział do mnie:

„Pomyśl…a będziesz bogata.”
Koniec snu. Kurcze ja do filozofów raczej nie należę, cały czas myślę, aż mi się mózg przegrzewa czasami. I co ty na to? Mógł bardziej konkretnie…
Dzięki libra za interpretację, cenna

3. profesor • autor: Libra (2012-07-30 18:49:35)

To fajnie masz, skoro Ci się tak na zawołanie śni! Szkoda tylko, że nic konkretnego nie mówi, no ale tak to już ze snami bywa. Życie byłoby proste, gdyby gotowe recepty dawali :-)
Ale pytaj go dalej, może coś podpowie :-)
Widać lubi, jak główkujesz, zastanawiasz się i męczysz...:-)))

Pozdrawiam!