Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-06-07

KK

Pranie, stajenka, szkoła

Znalazłam się znowu w mojej podstawówce, w sali geograficznej. W śnie wiedziałam, że w tej sali mieszkali kiedyś poprzedni właściciele mojego mieszkania i została po nich pralka w kącie. Zajrzałam do środka, były w niej jakieś ubrania, więc nastawiłam pranie. Pralka niestety chwilami potwornie wyła i ludzie z klasy (bo trwała tam lekcja) wezwali chyba dyrektora. Przyszedł bardzo miły, młody i bardzo przystojny Pan i powiedział mi, że powinnam to robić w weekendy jak nikogo nie ma. Pranie się skończyło, poszłam na lekcję i uświadomiłam sobie, że długo nie chodziłam do szkoły, nie wiem co to za lekcja, jakie będą następne, co było zadane itd. Bałam się, że mnie zapytają, a ja nic nie wiem. To była plastyka, z panią, która uczyła mnie w podstawówce fizyki i chemii. Koleżanka powiedziała, że mamy zrobić stajenkę, ale jakąś oryginalną. Ona miała na makiecie stajenkę, jakieś renifery z ciasta i nie wiadomo co jeszcze. Zapytała, czy to prawda, że ciasto na stajenkę miało być pieczone na amoniaku.

Sen z 28 lutego 2011

KK

Komentarzy nie ma.