Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-08-22

Dominika Dayam Szczeplik

Praca na statku, rower

Znalazłam się na statku w pracy. Byłam w kuchni tak nagle, wszędzie pełno dobrego jedzenia. Przyszła dyrektorka. Pyta, kto ja jestem. Powiedzialam że przyszedł do mnie list, że jestem zatrudniona na 2 tygodnie na statku. Dyrektorka odp: Dobrze, będziesz pracować w kuchni z tą panią. Kucharka była dobra kobietą, życzliwie do mnie nastawiona. Statek płynął. Moje ubrania wisiały na burcie i woda z rzeki je moczyła. Burta była jakoś tak nisko, że wszystko sie zamoczyło. Potem byłam na lądzie. Weszłam do jakiegosa budynku, chyba biuro dyrektorki.Weszłam po kryjomu. Byłam na I piętrze, gdy ktos nagle przyszedł do tego budynku. Wyszłam przez okno i siedziałam na parapecie. Bałam się psów, przybiegły psy, grożne i chciały mnie gryżć. Było wysoko, nie mogłam skakać. Niby pierwsze pietro a wrażenie jak 3-4 piętro. Siedziałam tak. Była jeszcze jedna dziewczyna. Ona dostała nagrodę, podobała się dyrektorce, a ja nie dostałam. Chyba dyrektorka nie chciala żebym znów pracowała na statku. W międzyczasie odwiedziłam koleżankę w innym bloku, miała rower. Ja też. Jechałam w tym śnie na rowerze. Potem od starej koleżanki dostsałam inny rower, lepszy. Przejechałam się. Inaczej sie na nim siedziało. Wolałam stary....

Dominika Dayam Szczeplik

Komentarze: 1

1. no patrz jakie maasz • autor: (2011-08-23 13:48:28)

no patrz jakie maasz męczące sny, tak nie wiadomo co. ale ty sobie to napewno ok wytłumaczysz:) A jak nie ty to ci viki pomoże. Ja sie tak nakreciłam tym,że czas żałoby się skończył ,ze nie mogą z niczym nadążyć. nawet czerwone buty kupiłam. Mama by się napewno cieszyła:)Ja ci poradzę. Jak ci ten rower koleżanki nie pasuje to poszukaj jeszcze innych,albo może moto rower:) może sie na samochód uzbiera. po co bedziesz koleżanki rowerem jeździć:( własny nowy leprzy. trzeba ćwiczyć nowe połączenia w mózgu:)Pa