Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-09-09

Joa Angel

Poza kontrolą

Jestem za granicą. Zima. Wieczór. Góra. Narciarze.
Wchodzę na tą górę, nie jest ogromna, taka dla początkujących.
Na górze okazuje się , że mam narty i zaczynam zjeżdżać, bez kijków
( w realu już dawno nie jeżdżę na nartach, bo przerzuciłam się na deskę).
Zaskakująco dla siebie robię nawet 2 zgrabne skręty, po czym czuję, że nabieram prędkości, która zaczyna napawać lękiem.
Budzę się.

To motyw dość powszechny w moich snach -
Osiąganie prędkości, nad która nie ma się kontroli.
Może to być związane z różnymi pojazdami (typu rower,rolki, narty) lub nawet z samym ciałem, np.zaczynam biec coraz szybciej aż do granic bezpieczeństwa,
tak że przestaję panować nad swoim ciałem (podobnie kiedyś też latałam ).
Takie uczucie niemocy, że nie mogę się zatrzymać i zaraz pewnie o coś się rozbiję.

Sen z 3.09.2011 na 4.09.2011

Joa Angel

Komentarze: 3

1. kontrola • autor: (2011-09-11 09:24:39)

Czy należysz do osób które lubią mieć wszystko "pod kontrolą"? Lubią trzymać rękę na "pulsie"?

2. kontrola cd • autor: Joa Angel (2011-09-11 23:45:46)

Hmm..dobre pytanie.. tak..ogólnie to lubię mieć panowanie nad tym, co się dzieje, co nie przeszkadza mi w spontanicznych akcjach, czasem zachowaniu poza schematem. Ale raczej jestem dobrze zorganizowana i lubię być dobrze przygotowana. A biorąc pod uwagę ,że sporo robię i zazwyczaj dużo się dzieje u mnie, to może czasem po prostu jest tego za dużo. A rodzice mówią: "Zwolnij w końcu..."

3. może o tym jest • autor: (2011-09-12 08:49:08)

ten sen? Nadmiar obowiązków (niebezpieczna prędkość) powoduje, że nie masz kontroli nad wszystkimi sprawami i nie możesz cieszyć się "wolnością" czyli samą jazdą na nartach? Może rodzice mają racje, że trzeba trochę zwolnić?
A ta góra na którą wchodzisz to jest jakieś osiągnięcie celu postawionego...