PrzejdĽ do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-04-16

Nefri5

PowódĽ

Mieszkam w bloku. Jest ogromna burza z piorunami na całe niebo. Czuć ,że powietrze jest namagnesowane. Jaka¶ kosmiczna ta burza. Widze powódĽ. Pierwsze pietro w bloku jest już zalane. Postanawiam ratować rodzinę. Idę na sam± góre w bloku i siegam drabinę. Pomaga mi s±siad. Wchodzę na dach. Jest bardzo w±sko. Przymierzam się do swojego miejsca i kalkuluję ile wejdzie jeszcze osób- zajmuję miejsce dla rodziny. Wracam po babcię, mamę i męża. Mama mówi,żeby zostawić babcie,bo jest stara, a ja zbulwersowana, odpowiadam, że babcie zabieramy, miejsca wystarczy dla wszystkich. Nie mogłabym jej tam zostawić na pewn± smierć. Idę po męża, a on siedzi w łazience i mówi,że nigdzie nie idzie,że zostaje. Prosze go, żeby szedł, żeby się ratował. Jednak on bagatelizujaco odmawia.Jestem zrospaczona. Nie wyobrażam sobie zycia bez niego i uczepiona za jego nogę zostaję. Żałuję tych lat,które mogłam jeszcze przeżyć.

Nefri5

Komentarzy nie ma.