Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-07-12

Alexandramag

Poród

Miałam poród. Urodziłam malutkiego chłopczyka. Urodzony chłopczyk był otoczony błoną.  To był wcześniak. Dziecko było wielkości dłoni.

W ciąży byłam od stycznia.

Poród trwał pięć minut, odbył się w domu. Bardzo się źle czułam po porodzie. Słaniałam się na nogach. Uznałam, że muszę udać się do szpitala, czy wszystko jest dobrze. Przyjęła mnie lekarka. Lekarka sprawdziła, czy wszystko przebiegło prawidłowo.  

 Wyszłam od lekarza, dalej słaniałam się na nogach. Pomógł mi dojść do samochodu ojciec dziecka. Zobaczyłam przez okno, że inna kobieta przed szpitalem  jest słaba i słania się na nogach.  Ktoś wybiegł, po to, żeby jej pomóc dojść do lekarza.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.