Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-07-20

Blanka

Poślubiona wężowi

Jestem na bagnach. Mijam obrzydliwe postacie, ktore stoją w szeregu, bardzo blisko mojej twarzy. Nie mogę się odsunąć, brnę do przodu i odchylam się od nich z obrzydzeniem. Wyglądają jak bezdomni, stoją wyprostowani jak na baczność, jakby nieobecni, wpatrzeni w przestrzeń. Boję się, idę dość niepewnie. Patrzę pod nogi, grunt jest grząski. W pewnym momencie z bagna wyłania się gigantyczny grzbiet. Brunatno- złotawy, ale wkomponowany w całą kolorystykę tego miejsca. Wiem, że właściciel grzbietu jest władcą tego miejsca. Oferuje mi pomoc. Niewerbalnie- po prostu jak to w snach. Jest wężem- herosem. Pół człowiekiem- pół bogiem. Wiem, że jest postacią mityczną i że wszystko co ma w tej chwili miejsce jest wydarzeniem mitycznym, w którym ja uczestniczę. Czymś bardzo ważnym. Nawiasem mówiąc czy sny generalnie nie są wydarzeniami mitycznymi?
Wężowy heros proponuje mi pomoc w zamian za to, że go poślubię. Boję się tego, ale nie mam wyjścia. Zmienia się krajobraz. Wiem, że teraz zmierzam już do miejsca, gdzie będe musiała z nim na zawsze żyć. To jest scena już po samym ślubie, ktorego w śnie nie pokazano, ale mam swiadomośc, że do tego doszło, że teraz jestem już jego. I teraz tak jak wcześniej byłam cały czas w swoim ciele, to na przemian jestem sobą z obserwacją siebie, a raczej młodej wystraszonej kobiety, która chowa sie za skałami. Za skałami na wybrzeżu wije się wąż. Czeka. Woda jest czysta-ciemnoniebieska, jest noc a na niebie świecą gwiazdy. Kiedy budzę się w głowie mam jeszcze tytuł tego mitu: "poślubiona wężowi czy przyobiecana herosowi- wężowi", jakoś tak. Wiem, że to się stało naprawdę, tam w tej innej przestrzeni, to się dokonało.

Blanka

Komentarze: 1

1. Patanjali • autor: (2011-07-20 21:57:33)

zastanawiałam się czy tą postacią nie był pół-mityczny Patanjali, przedstawiany jako pół człowiek- pół wąż. Od dłuższego czasu praktykuję ashtange jogę, ale od tamtego czasu to się zintensyfikowało, stało się moją ścieżką duchową.