Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-06-19

Joa Angel

Podziemna winda

Dziwna, podejrzana, podziemna winda.
Ciasna.Było nas tam z 5 osób.
Jedna wysiadła, się jakoś przecisnęła.
Ja też wysiadłam (coś się zacięło i winda stanęła).
Chłopak z windy pyta czy może chce z powrotem wejść do kabiny,
ale jest tam duszno,parno, nie ma czym oddychać, więc ...
zostaje "na zewnątrz".On i 2 dziewczyny zostają w windzie.
I spadają w dół.
Nie zjeżdżają tyle ile się spodziewaliśmy- stację,dwie, tylko spadają jakby winda nie miała liny.

Mówię do jakiejś kobiety beztroskiej, która stoi obok:
" Mogli zginąć, to nie jest śmieszne "

Sen z 22.05.2011/23.05.2011

Joa Angel

Komentarze: 5

1. próba interpretacji • autor: (2011-06-22 18:34:29)

Śnisz o podejrzanej windzie, w której jest ciasno tłoczno, brakuje powietrza (podziemie to wnętrze twojej psychiki- brakuje tu energii) W dodatku winda zacina się-może w realu doszłaś do pewnego etapu w swoim życiu (lub projektu) i stwierdzasz, że go dalej nie pociągniesz bo nie masz siły, czas coś zmienić i dlatego wysiadasz na zewnątrz by naładować się energią...-zaczerpnąć powietrza. Nie wiem jak jest w realu ale może czyjeś poglądy, idee którymi się kierowałaś dotąd w życiu teraz stwierdziłaś, że nie są twoje i stąd ta zmiana? Winda przeładowana ludźmi kojarzy mi się z klatką- brakiem przestrzeni, wolności, nadzorem. Jak dalej pokazuje sen było to najlepsze rozwiązanie, uniklaś "katastrofy" ... Acha wyczytałam gdzieś, że winda kojarzona jest z szamanizmem-a to przecież samotna droga nie przeładowana ludźmi.... Napisz czy próba mojej interpretacji dostarczyła ci jakiś wskazówek, by odczytać symbolikę snu ok?

2. Podziemna winda cd • autor: Joa Angel (2011-07-06 15:12:40)

Aj. Nie zauważyłam Viki Twojego komentarza.
Czytałam, że winda związana jest z poszukiwaniem kierunku życia, które może wpłynąć na zmianę sytuacji. To dość ogólne wyjaśnienie i zawsze można je przypasować do swojej aktualnej sytuacji w realu. Z kolei zepsuta winda - przezywasz okres zastoju, niepokoisz się niemożnością uchwycenia tego, co zasadnicze, podjęcia decyzji. Pasowało mi to do moich wahań w sferze osobistej.
Twoje słowa "może w realu doszłaś do pewnego etapu w swoim życiu (lub projektu) i stwierdzasz, że go dalej nie pociągniesz bo nie masz siły", przypomniały mi ,że był to czas dla mnie bardzo intensywnej pracy, a sen śniłam po w-endzie pracującym, więc sen mógł być odreagowaniem przepracowania, też wewnętrznego buntu przeciwko w-endom pracującym i braku odpoczynku. A ciasnota i duchota związana z bliskim, codziennym , nie bez emocji, kontaktem ze współpracownikami ( a w tym nie raz chęć ucieczki, ale wierność wobec podjętych zobowiązań nie pozwalała mi na to).

3. Dokąd ta winda zmierza • autor: kasia (2011-07-06 16:01:47)

Swego czasu miałam kilka uporczywych snów w których głównym motywem była jazda windą. Zaczynały się one w ten sposób, że przebywałam na jakimś poddaszu, gdzie wybuchał pożar. Uciekajac przed nim wsiadałam do windy, która powinna poruszać się w dół. W windzie tej najczęściej byłam sama, ale czasem towarzyszyła mi zmarła mama. Jazda windą wygladała tak: albo winda jechała w górę (z poddasza, a więc gdzie?) albo zatrzymywała się w pół drogi albo pojawiały się w niej postaci wrogich zwierząt. Zawsze jednak jedna ściana windy była rozpalona i gorąca, a po drugiej ściekały strumienie wody. W każdym z tych snów rozpaczliwie szukałam wyjścia aż budziłam się przerażona.

4. c.d. • autor: kasia (2011-07-06 16:18:00)

W ostatnim śnie tego typu moja (zmarła wówczas, ale żywa we śnie) mama przyłożyła rękę do rozpalonej do czerwoności ściany windy, a kiedy zawołałam po co to robi, odparła spokojnie : "ja zawsze trzymam rękę na pulsie wydarzeń". Było to stałe powiedzenie mojej mamy bardzo nielubiane jak wszystkie sentencje zbyt często wypowiadane przy rozmaitych okazjach. Wówczas zaczęłam się zastanawiać nad sensem tego (tych) snów, choć wcześniej snami nie interesowałam się specjalnie. Doszłam do wniosku, że istotne jest w nim takie przesłanie: uciekasz na oślep przed czymś i być może, brniesz w coś gorszego. Było to wezwanie, żeby nie być naiwną i nie unikać trudnych problemów. Ponieważ miałam zaufanie do postaci mojej mamy we śnie ( we snach reprezentowała rozsądek, choć w rzeczywistości zbyt rozsądna nie była) postanowiłam "trzymać rękę na pulsie" i sprawdziłam zeznanie podatkowe czyli PIT mojego męża. Po nitce do kłębka wszystko wyszło na jaw. Tak więc jazda windą we śnie była jakby zwróceniem mojej uwagi w kierunku :dokąd ta winda jedzie?. Nie wystarczy uciekać przed ogniem czy wodą, dzikimi i złymi zwierzętami - przynajmniej nie we wszystkich sytuacjach życiowych.
Wydaje mi się, że na Twój sen też możesz spojrzeć od tej strony. Normalna winda powinna jechać w zaplanowanym kieunku (góra lub dół) i nie urywać się ani spadać. Jakie znaczenie dla Ciebie mają ci ludzie w windzie? Kim są? Co w związku z nimi powinieneś/naś przemyśleć

5. winda cd • autor: Joa Angel (2011-07-14 00:16:08)

Myślałam nad tym , co napisałaś Kasiu, ale nie potrafiłam tego odnieść do siebie.
Ludzie w tej windzie nie byli nikim konkretnym, raczej nieznajomi.
Może bardziej znaczące było to, że z tej ciasnej i dusznej sytuacji udało mi się wyślizgnąć,
a mimo że ludzie pozostawieni w windzie nie byli mi bliscy, to jednak czułam pewną odpowiedzialność względem nich (czy może poczucie winy ? że ja wysiadłam a oni niemal zginęli …)
Zamieściłam też właśnie mój drugi sen z windą : "10piętro" - tam też jest ciasno, choć winda jest już dużo większa, jeździ bardziej kontrolowanie, choć nie do końca;] ale na pewno daje wrażenie bezpiecznej, niczyje życie nie jest narażone. Ludzie z windy są nadal nieznajomymi …