Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-07-19

Alexandramag

Podróż windą i autobusem

Weszłam do windy razem z trzema kobietami. Winda nie miała żadnych ścian, ani oparcia. Była taką platformą w przestrzeni. Dojechałyśmy na samą górę. Nie chciałam wypaść, jak  winda się zatrzymała. Przytrzymałam się w tym momencie ściany, oraz wystającej z niej metalowej rury.  Weszłam do pomieszczenia, gdzie stała kolejka ludzi za jedzeniem. Ja też w niej stanęłam. Wszystko wyglądało biednie. Później jechałam autobusem i wysiadłam na którymś przystanku. Zamierzałam się udać do budynku, w którym kiedyś mieszkałam,  po buty. Buty dla mnie były na najwyższym piętrze. Inni  ludzie też wchodzili do tego budynku po swoje rzeczy. Zastanawiałam się, czy autobus, którym przyjechałam będzie czekał na mnie. Wyszłam z butami. Autobus czekał na mnie, ale był bardzo zatłoczony. Pomyślałam, że znam jednego z mężczyzn z autobusu. Był młodym murzynem.  Zastanawiałam się czy mam się z nim spotykać.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.