Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-01-29

Aga

Podróż

Szłam po schodach z peronu pkp lub metra w górę, byłam na biało ubrana, ciągnęłam walizkę za sobą. U góry,na końcu schodów,na normalnym poziomie po lewej stronie były dwa kantorki w których siedziały recepcjonistki, bileterki. Weszłam do drugiego, usiadłam na krześle, kobieta sprawdzała mi moje dokumenty, byłam bardzo zmęczona, czułam że niemal padam z nóg, miałam chyba piekące i zaropiałe oczy. Byłam totalnie zmęczona.

Aga

Komentarzy nie ma.