Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-01-28

Anna Szymańska

Podkop

          Próbowałam rozeznać miejsce, w którym się znalazłam, ale to jakieś dziwnie smutne pustkowie - z płotem po mojej prawej - nic mi nie mówiło. Dopiero gdy do niego się zbliżyłam na wyciągnięcie ręki, zauważyłam dziwnie ruchomy kopczyk usypany z ziemi. Wyglądało to tak, jakby ktoś próbował się zza tego płotu podkopywać. W pierwszej chwili pomyślałam, że to pies, ale zrobiłam wielkie oczy, kiedy spod niego zaczęły wyłazić ludzkie palce, a za nimi głowa - tylko do połowy. Sprawiała wrażenie, że ma problemy z przeciśnięciem się przez coś, co ją hamowało.
Rozczapierzone ręce błagały o pomoc. Odskoczyłam, jak poparzona, bo miałam wrażenie, że zaraz się we mnie wpiją. Zaczęłam rozpaczliwie rozglądać się za pomocą i wtedy zobaczyłam za sobą rozwaloną trumnę i człowieka kopiącego dół. Wtedy się obudziłam i do rana już nie zasnęłam.

                   B.
     15.02.2004 - godz. (nie zapisałam)

Anna Szymańska

Komentarze: 1

[foto]1. To dalszy ciąg... • autor: Jarosław Bzoma (2017-01-28 23:46:55)

To dalszy ciąg poprzedniego snu. Minusowa wersja Nicości 8/2 i coś w rodzaju karykatury Szczeliny 8-12. W Nieprzejawieniu 8-12 faktycznie wszyscy są trupami bo nie żyją w sensie biologicznym :) Ale jak wspomniałem to karykatura tamtego poziomu.Dotarłem w końcu do Twojego snu z 24 stycznia.To "Pająki" czyli Bóga . Płot to Ukraina czyli granica pomiędzy - a+. Ta ręka i połowa głowy to pająk z tamtego snu. Prześladują cię "bogowie" astralni. Niektórzy nazywają to próbą wzięcia przez"UFO" albo opętania :) Najczęściej tak wygląda próba przyłączenia się do naszego astralu współlokatora, stąd te opowieści o wszczepianiu czipów.