Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-03-22

Jan Szeliga

Pociąg i basen

Jestem w pociągu. Ten pociąg stoi, ale ja wiem, że za chwilę może ruszyć. Jednak ja usilnie nie chcę, aby ruszył w tę stronę, w którą ma jechać, tylko  dążę do tego, by przepięto lokomotywę z drugiej strony i aby ten pociąg pojechał w przeciwnym kierunku.

Jestem na basenie. Ten basen jest mi skądś znany, ale tym razem wygląda całkiem inaczej. Obserwuję go z kładki, która jest zawieszona ponad nim.
Stoję na tej kładce i widzę teraz bardzo wyraźnie ukształtowanie dna, które przy brzegach jest dość płytkie, natomiast już trochę dalej, w stronę  środka, następuje gwałtowne załamanie i widać dużą głębię, tak chyba na 10m.
W tej głębinie widzę pływające przepiękne ryby i ośmiornice. Mam skoczyć
do tej wody, ale się waham, bo nie wiem, gdzie mam wskoczyć: czy od razu na środek, w największą głębię, czy też bliżej brzegu...?
Po dłuższym namyśle wskakuję, ale nie na największą głębię, tylko zaraz obok, gdzie ona się zaraz zacznie.

Jan Szeliga

Komentarze: 1

1. Bębny • autor: (2015-06-27 10:54:50)

Ten sen kojarzy mi się z moim pierwszym chłopakiem ,którego porzuciłam gdy był w wojsku.Porzuciłam dla chłopaka,który grał w zespole rockowym i za którym ruszyłam w świat.:)