Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-11-14

Alexandramag

Po operacji

Jestem w szpitalu, leżę w łóżku. Miałam wczoraj operację. Otwierali mi brzuch, mam teraz szwy. Odwiedzają mnie różni znajomi. Przyszedł do mnie też ukochany. Rozmawialiśmy, a potem on mówi, że dzisiaj nie będzie długo, bo jest niedziela i musi widzieć się z synem, ale jutro przyjdzie i będzie więcej czasu.
Później wstaję, idę do recepcji przychodni i tam stoję w kantorku. Opieram ręce na wysokiej ladzie, która jest na wysokości klatki piersiowej. Są tam też dwie kobiety. One siedzą, są w białych fartuchach. Dochodzi do mnie lekarz, i mówi, ze nie powinnam tak spacerować, bo miałam operację, ale później zastanawia się i mówi – no tak, ale to było wczoraj. Dzisiaj rzeczywiście już może powoli pani wstawać, już się zagoiło, nawet lepiej, żeby pani chodziła, bo nie będzie zrostów.

Alexandramag

Komentarze: 1

[foto]1. Pobyt znajomej w szpitalu • autor: Alexandramag (2012-11-19 11:14:55)

Po dwóch dniach zadzwoniłam do znajomej, okazało się że już jeden dzień jest w szpitalu na chirurgii. Cały czas oczekuję na wiadomości, czy nie grozi jej operacja.Szybko mi się wyśniło, tylko tyle, że to nie ja jestem w szpitalu.