Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-09-03

Alexandramag

Odprawa celna, przesyłka

Stałam przed przejściem granicznym. Zobaczyłam, że na odprawie urzędnicy celni sprawdzają bagaże dwóm Ukraińcom. Przeszli bardzo dokładną kontrolę. Ja sama wciskam na siebie spodnie, żeby nie dojść do celników bez nich. Prawie ich nie dopinam, dochodząc do odprawy. Podaję swój bagaż celniczce. Celniczka kontroluje  mi walizkę. Przechodzę odprawę. Później razem z innymi znajduję się w pokoju. Przyjechałam na szkolenie do obcego miasta.

Wchodzi kobieta do pokoju i podaje mi przesyłkę od T. Otwieram kopertę. Jest tam zeszyt  z moimi zapiskami jego horoskopu z 2006 roku. Pomiędzy zapiskami były jego zdjęcia z młodych lat. Cały list napisany jest w języku angielskim. Czytam go i myślę, że specjalnie napisał w obcym języku, żeby nikt nie mógł rozszyfrować treści. Pomyślałam, że moja dyrektorka zna też angielski, a jest ze mną w pokoju i może przeczytać list.

Jest piątek. Szkolenie ma się odbywać do końca przyszłego tygodnia. Pada pytanie, czy opuszczam to miejsce na weekend. Odpowiadam, że zostaję na miejscu, bo nie mam gdzie się udać.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.