PrzejdĽ do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-11-21

Anah

Odosobnienie

Siedziałam z moim nauczycielem w przedsionku chyba klasztoru. Nie miałam ani płci ani wieku (tak się czułam). Weszli¶my do ¶rodka, i znaleĽli¶my się na słonecznym patio. Usiadłam wraz z innymi w rzędzie, mój nauczyciel siedział za mn±. Przed nami na ziemi usiadła kobieta ubrana w kolorowe szaty. Zaczęła ¶piewać. My razem z ni±. Znałam tylko jedn± zwrotkę. Pomy¶lałam - jak zwykle - nie znam niczego do końca, ale nie przejmowałam się.
Wiem, ze zostałam w tym miejscu (jasne kamienne ¶ciany), w jakim¶ odosobnieniu. Próbowałam je poznać. Weszłam na sam± górę i zobaczyłam trzech mężczyzn, którzy próbowali wyłamać drzwi do sali, o której wiedziałam, że jest bardzo ważna, może nawet jako¶ u¶więcona i oni nie powinni tam wchodzić. Mieli bardzo złe zamiary. Zauważyli mnie i zaczęli ¶cigać. Zd±żyłam się schować.

Anah

Komentarzy nie ma.