Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-11-03

Alexandramag

Odlot znajomej do Włoch

Widziałam taką scenę we śnie. Mężczyzna, znajoma kobieta – H, jeszcze młody mężczyzna rozmawiają. Młody mężczyzna daje drugiemu liry. Tamten chowa do mebla. Później rozmawiam z koleżanką E. Rozmawiamy na temat –naszej wspólnej znajomej –H. Mówimy, że nas oszukuje, i kłamie i nie dowiemy się prawdy o niej.
Zadzwoniła do mnie H. W oddali słyszałam odgłosy lotniska. Powiedziała, że mam do niej nie dzwonić, nawet kilka lat. Widzę samolot za oknem, wiem. że to ona wyleciała tym samolotem. Dzwonię do koleżanki E. i mówię jej, że H. poleciała do Włoch, do pracy, ale na pewno jej się nie przyzna.
Później widzę scenę jak z przyszłości, że do mojego mieszkania jest doczepiony do balkonu mała przyczepka jak z filmu sci-fi. Podlatuje duży kolorowy samolot wyglądający jak zabawka,bardzo kolorowy, podczepia się do przyczepki i zabiera ze sobą, dalej leci. Wiem, że to dorosły syn sąsiadów leci tym samolocikiem. Pomyślałam, że dobrze zarabia, skoro kupił taki samolot.
Rozmawiam znowu o podłodze z młodym mężczyzną, deski się zniszczyły, wypaliły w starej i mam zamiar kupić nowe deski do podłogi. Młody mężczyzna mówi, że on już zamówił u leśniczego, i zaraz będzie przywoził z lasu deski.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.