Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-04-15

Mysz

Obrona słowna

Na jawie czekało mnie dziś w pracy trudne spotkanie. Ten sen był raczej niemiły, ale mam wrażenie, że mnie przed nim wzmocnił.

Był wieczór. W wynajmowanym pokoju, przy otwartym oknie piłam z przyjaciółką czerwone wino. Wyszłyśmy na zewnątrz (był to jakiś budynek wspólnej użyteczności typu szkoła/ośrodek szkoleniowy). W pewnym momencie nasi znajomi zaczęli odnosić się do niej bardzo wrogo: szydzili i się odsuwali. Głośno i zdecydowanie odpowiadałam na ich złośliwości, czym sama byłam zaskoczona, że aż tak ostrym językiem ich potraktowałam. Następnie wsiadłyśmy razem do autobusu i pojechałyśmy na wspólne zajęcia.

Mysz

Komentarzy nie ma.