Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-10-27

Cisza11

Obrońca

Jestem w ciemnym pomieszczeniu i zewsząd otaczaja mnie jakies potworki ,chcą mnie ugryżć .
Pojawia sie znajomy w białych rajtuzach z szabla w dłoni ;) i zaczyna z nimi walczyć .Jestem zaskoczona całą sytuacja i nie rozumiem skad on sie wzioł jak i smieszy mnie jego wyglad (te rajtuzki i szbelka )zaczynam sie wycofywac w cien zeby nie zauważył ze śmieszy mnie ta sytuacja ,ale jestem tez wdzieczna ze mi pomógł.W głębi jest duze pomieszczenie i łożko na ktorym lezy jakis mezczyzna z rekoma załozonymi za głowe i mowi ze "On " tak zawsze pomaga .Znajomy jest jakby troche zawstydzony .Pojawia sie scena znajomy wchodzi na nią i mnie woła ,pokazuje ze utorował mi droge .Zagladam na ta scene ,jest tam ciemno ,a swiatło oswietla tylko jego .Pokazuje mi widownie ,a na niej tylko pare czerwonych swiatełek .

Cisza11

Komentarzy nie ma.