Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-11-18

Alexandramag

Obrazy Witkacego i trampki

Byłam u znajomego w mieszkaniu. Była ze mną młoda kobieta, która próbowała sprzedawać trampki. W mieszkaniu była piękna podłoga i bardzo dużo książek. Za oszkloną witryną było dużo obrazów Witkacego. Powiedziałam do niego, że jak chce obejrzeć więcej jego obrazów, to musi przyjechać do Słupska, bo tam jest ich najwięcej. Przy pustym stole siedziała sama bardzo ładna kobieta, która była jego żoną. On wyszedł z kolegą. Zaczęłam przymierzać trampki, zostały tylko najgorsze dwie pary - białe i czarne, nie było już żadnych złotych, ani kolorowych. Żadne dla mnie nie pasowały.

Alexandramag

Komentarze: 3

1. buty • autor: (2013-11-18 23:55:30)

to nie są 'buty' dla Ciebie , złotych/szczęśliwych' tam nie ma. Musisz wybrać w walce, albo wygrasz /białe/ albo przegrasz /czarne/.

[foto]2. Dziękuję • autor: Alexandramag (2013-11-19 16:01:24)

Kasandrall, bardzo dziękuję. Strzał w dziesiątkę. Na pewno w ogóle nie założyłabym trampek. Kojarzyłam, że to krótka podróż, bo taką miałam. Ale tłumaczenie o złotych i kolorowych, jest super. Zastanawiają mnie tylko te obrazy Witkacego. Dlaczego Witkacy?

[foto]3. Witkacy • autor: Alexandramag (2014-03-16 22:29:35)

Nareszcie byłam na wystawie obrazów Witkacego! Zwiedzałam wystawę z koleżanką, która przyjechała z daleka.