Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-12-19

Roman Kam

O snach zamiast snu, plus senne strzępki.

Od czasu, jak przestałem notować sny, śnię bardzo chaotycznie. Sny moje są zawsze pełne ruchu, jakiegoś napięcia, niepokojących sytuacji. Przypominają krótkie telewizyjne migawki:
- dzieci koleżanki (obecnie dorosłe) we śnie bawią się w płytkiej rzeczce, rozlewisku przy małym zrujnowanym wodospadku, w którym ja sam bawiłem się, będąc w ich "sennym" wieku;
- próbuję zabrać się na łódź, bezskutecznie, tłum ludzi mnie wyprzedza i odpycha, wskakuję do wody, mimo ostrzeżeń przed białymi robakami wielkości węgorzy, które grasują, ale tylko przy samym brzegu, udaje mi się szczęśliwie odpłynąć od tego niebezpiecznego brzegu, z nadzieją, że dostanę się na łódź;
- zwiedzam z żoną rozległy dwór, wchodzimy ukradkiem do wieży, do której wchodzić się nie powinno, na dole dużo zgromadzonych, wartościowych przedmiotów. Kiedy wdrapujemy się wyżej, ukazuje się dobudowany do wieży łącznik, który przez jakiegoś bezdomnego wyrzutka zaadaptowany został na legowisko. Nikogo nie ma. Opuszczamy wieżę, ale nie mogąc sobie poradzić, postanawiamy wrócić do wieży, która zdaje się być przynajmniej jakimś schronieniem. Gdy wchodzimy na górę, okazuje się, że jest tam już dziki tłum i nie ma dla nas miejsca;
- zbieram złom, ciężkie śruby, żeliwo, jakieś elementy.       

Chciałbym chociaż raz mieć sen relaksacyjny, leniwie się toczący po swoich sennych koleinach, niechby się śmiały w nim do mnie zwierzęta, obdarzały mnie przyjaźnią i miłością, niechby przyszły w nim do mnie istoty życzliwe i wspierające i niechby wprost spytały, czego mi do dobrego snu potrzeba, i niechby zaraz to, prędko, zaaranżowały. No ciekaw jestem, czy coś takiego w końcu mi, lub komukolwiek z tutaj obecnych, się przytrafi.    

Roman Kam

Komentarze: 1

[foto]1. KACZKI • autor: Radek Ziemic (2015-12-20 22:10:28)

Kiedyś śniły mi się kaczki, które widywałem na pobliskiej rzeczułce. To był piękny, spokojny sen. Śniły mi się też lecące łabędzie. Ale to zdarza mi się rzadko, całe lata takich snów już nie miałem.