Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-02-22

Piotr Jaczewski

Nowy wspaniały świat
Błogosławieństwo bóstwa

Inteligencja z definicji mająca służyć rozwiązywaniu problemów, w miarę  swojego ujawniania i rozwoju zaczyna sama stanowić problem. Oto rozwiązywanie problemów w głowie staje się łatwiejsze niż w rzeczywistości. Sensu i spójności własnych poglądów pilnuje zaprzyjaźniony przyjacielski monolog lub równie oswojony krytyk. Pamięć zdaje się potwierdzać nasze słowa. Świat podkręcony heurystykami pozbawiony jest kantów rzeczywistości.

Nieważne, czy to wizja szczególnie wspaniałego, rozumniejszego,  ważniejszego i bardziej wyjątkowego JA, czy wizja szczególnego, wyjątkowego ważnego nowego świata, wspaniałego pełnego świata (w którym to Ja mogłoby żyć). Liczy się, że lepsze jest wrogiem dobrego.

Im bardziej szczególne, ważne i wyjątkowe treści w niej się przejawiają. Im lepszą mają legitymizującą „podkładkę”. Im bardziej budują swoją konieczność, natychmiastowość i pilność - tym większą nieszczęśliwość wprowadzają. Tym bardziej inna, dziwna i obca staje się niepoddająca się owej koloryzacji rzeczywistość, tym boleśniejszy „kac”, moralniak strachu, wstydu i gniewu związany z jej odkrywaniem.

Mając prosty fałszywy wybór: Ból i Przyjemność; Złe emocje i dobre uczucia; Nonsens i Sens;Wspierających przyjaciół i zływrogich wrogów coraz inteligentniejsze racjonalizacje znajdujemy, by chcieć coraz bardziej, coraz lepszego nowszego, wspanialszego…

To konsekwentnie pozbawia nas zdolności cieszenia się czymkolwiek. Niczego nie możemy przełknąć, a wszystko stanowi dla nas truciznę. Tak właśnie powstaje świat głodnych duchów. 

Piotr Jaczewski

Komentarze: 2

[foto]1. Wikipedia • autor: Wojciech Jóźwiak (2015-02-23 10:01:00)

Piotrze, czy to Ty sam zamieszczasz w Wikipedii te notki, do których potem odsyłasz z Taraki? Jak np. ta dzisiejsza: http://pl.wikipedia.org/wiki/Heurystyki_wydawania_s%C4%85d%C3%B3w --?

[foto]2. Tylko • autor: Piotr Anansi Jaczewski /Piotr Jaczewski (2015-02-23 19:42:20)

namolnie popycham do szukania dalej. Wikipedystą nie jestem, bo nie mam czasu, a w dodatku lubię zajmować subiektywne stanowisko. Przynajmniej czasami :)