Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-12-30

Piotr Jaczewski

Noworoczne życzenia i postanowienia
Magia w działaniu

Poproszono mnie o wywiad. Znowu, być może do 3 razy sztuka, bo być może do trójki ;P Na razie z takiego zapraszania nici, bo jak zaproszono mnie do opowiadania o oobe i  spisałem swoje zdanie (i nie tylko :))  to temat umarł  śmiercią naturalną;) Co za niespodzianka.

A  tym razem tematem mają być noworoczne życzenia i-  huna – w końcu jestem od tego specjalistą, ekspertem ? . Poważnie i żartobliwie, to moja działeczka. Noworoczne życzenia i huna, ważne, by nie pomylić jednego z drugim :) No dobrze. Czasem można mylić, brzmi tak samo:

Patrzę  na to zresztą w specyficzny sposób, jako Hipnotyzer tj. z perspektywy teorii hipnozy i hipnoterapii, gdzie praca z wyobraźnią, uwagą, sugestią jest narzędziem rozwijania lub zmiany doświadczeń i zachowań.

Czy:

Patrzę na to zresztą w specyficzny sposób, jako Szaman, t. z perspektywy szamańskiego doświadczenia, gdzie praca z wewnętrznym światem, jego postrzeganie i sens z tego wynikły jest narzędziem rozwijania lub zmiany doświadczeń i zachowań.

Who cares? Who cares - kogo to obchodzi-  jaki jestem ważny wyjątkowy i znaczący Pan Hipnotyzer / Szaman / Kahuna / Opowiadacz / Trener / Coach /Prowokator (niepotrzebne skreślić) od (nie) wypowiadania się w radiu raz, dwa, pięćset razy..?

Kogo to obchodzi? te wszystkie noworoczne życzenia i postanowienia? Nie nie histeryzuję, tj. histeryzuję jak zwykle celowo i precyzyjnie by podkreślić różnicę oddzielającą samsarę od nirwany, hunę od pobożnych życzeń braci i sióstr w sekrecie™, realizację czegoś od mówienia o realizacji czegoś.

 

Noworoczne życzenia i postanowienia są po to by ich nie realizować. Liczy się, by je mieć. Z tym nowym rokiem to też przesada , życie to nie bajka, a dajemy sobie takie chwile, żeby poczuć się jak w bajce i zapomnieć o całej reszcie…

Jako drugi biegun do tego, mamy postanowienia, które jesteśmy zdeterminowani wypełnić, realizujemy, działamy, dążymy,  done! Zrobione i  Basta! Temat zamknięty, sprawy nie ma, było coś takiego w ogóle? Chyba śnisz? Nie ściemniasz mi, że to w ogóle ktoś może mieć do tego jakieś wątpliwości?

I jak to zwykle bywa najciekawsze rzeczy dzieją się na pograniczu, pomiędzy jednym i drugim biegunem, czy nawet w kręgu takich zagadnień – biegunów naszej psyche – bogów i bogiń dominujących nasz świat wewnętrzny. Tego dotyka haipule  i restauracyjny model wszechświata; to się rodzi z tym, jak odkrywasz who cares? Kogo to obchodzi.

 Tu się zaczyna zabawa buddyjska, mianowicie nikogo to nie obchodzi, bo nikogo w tym domu nie ma,a trzymanie się tej szalonej perspektywy jest co najwyżej obłędem;) I jednocześnie, jeśli dbasz o tego, kogo to obchodzi używając tego, co masz między uszami, tego co krew pompuje, oraz co poruszane jest owym pompowaniem (:)) to gdzieś na pograniczu ludzi i rzeczywistości, Ja i Nie-Ja, zdania swojego i cudzego można odkryć coś szczególnego, ważnego, znaczącego. Takie coś spełniającego życzenia i jednocześnie urealniającego nas samych - „Jestem tu, bo tego chcę, tak zdecydowałem, tak wybrałem, będę robić to, co robię, i nie ma potrzeby bym się z tego tłumaczył. Nie ma potrzeby fantazjowania o lepszym cudowniejszym świecie i lęku przed potworami spod łóżka”.

W takich warunkach restauracyjna wizja świata, filozofia haipule, życzeń na które reaguje świat ma swój naprawdę głęboki sens, nadaje go i odkrywa.  Mówisz i masz! – To uzgodniliśmy, to wynegocjowaliśmy i tej wersji się trzymamy. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

PS. IKE KALA MAKIA MANAWA ALOHA MANA PONO  - co jakiś czas, robię przegląd ideowy, gdzie jestem za pomocą siedmiu zasad huny tj siedmiu hawajskich słów wybranych przez Serge’a jako nośniki tych idei. Skoro na Tarace pojawiło się mnóstwo czegośtam(nie kumam, kum kum, drogi kumie Wojtku kai idziemy?) na sztandarach niesionego przez różne osoby, swoje sztandary wywieszę i ja! To mówię ja JArząbek!

I mua siedem zasad huny na ten moment:

IKE – Pamiętaj swoje samospełniające przepowiednie. Myśl! Zreflektuj się tj. oddaj refleksji.

KALA – W  nieświadomości nie ma granic, nie ma niczego, co można kontrolować.

MAKIA -  Energia podąża za wyborami(decyzjami). Nie bądź głupi!

MANAWA - Miej swój plan i angażuj się w to, co jest.

ALOHA – Miłosne i radosne dzielenie się energią życia w oceanie absurdów, paradoxów, różnic oraz dziwności, odmienności, a nawet przeciwieństw.

MANA – Wzmacniaj swoje oczekiwania! używaj wyobraźni!

PONO – Rób, to co uważasz za słuszne. EWOP!

 

Ps2. Wspaniałym ćwiczeniem (z tych polecanych z głębi eksperckiego serca!) jest snucie sobie i innym  cudownych ZA długich  i ZA skomplikowanych i ZA humorystycznie groteskowych- ogólnie przesadzonych życzeń i postanowień noworocznych. Celowo. Przez cały rok oczywiście, nie przez jakiś dzień uznany kulturowo za wyjątkowy. Oby twój dzień gdy tylko wyjdziesz za próg rozpoczął się od znalezienia 10 zł na wycieraczce, a gdy uniesiesz wzrok po podniesieniu tej kwoty zobaczysz osobę, która przyniesie ci dalsze błogosławieństwa, zaczynając od tego, że w swojej kieszeni odnajdzie ona klucz, a jeśli skorzystasz z tego klucza spotka cię coś miłego, znajdziesz walizkę, a w walizce kupon - na lotka, podniesiesz los  - włączy się  tykanie bomby i wtedy te 10 zł, znalezione na wycieraczce pozwoli ci rozbroić bombę, gdy położysz je w miejsce kuponu i uratuje ci życie ...

Piotr Jaczewski

Komentarze: 1

[foto]1. buaachacha • autor: Piotr Anansi Jaczewski /Piotr Jaczewski (2013-12-31 13:04:28)

podobno, jeśli i wogóle w niedzielę za kwadrans dwunasta na trójce dowiem się  czy zrobiono ze mnie geniusza pozytywnego szamanienia  pietnastosekundową dukającą gwiazdę dyktafonu wpychanego w twarz czy łosiołoma szarlatana; Obstawiam drugie, bo z ramówki mi wychodzi, że "świat zwariował" :P
buachacha :)