Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2018-10-29

Alexandramag

Nowa planeta

Szłam przez duży plac nieznanego miasta. Wzdłuż placu było dużo kamienic. Pośrodku były ogródki piwne. Był wieczór. Przy jednym ze stolików siedział mężczyzna, którego znam z widzenia. Miał na talerzyku zielony brokuł. Ja taki sam brokuł, lekko ugotowany,  miałam w ręku.

W pewnej chwili brokuł wypadł mi z ręki, potoczył się po trotuarze. Podniosłam i zdmuchnęłam niewidzialne zanieczyszczenie z niego i zaczęłam jeść jak jabłko. Popatrzyłam w niebo. Na granatowym niebie widziałam dużo gwiazd, poukładanych w rządkach. Jedna z nich się odwróciła, że było ją lepiej widać. Pomyślałam, że to nowa planeta odkryta już kiedyś, dawno temu, jak Uran  przez Keplera, ale teraz dopiero ją widać i w końcu astrofizycy ją bliżej poznali, i ogłosili, że jest nowa. Zaczęłam się zastanawiać, jaki to będzie miało wpływ na astrologię i wpływ planet na nasze życie. Wiedziałam, że wszystko się zmieni.(Oczywiście nie ma to nic wspólnego z nauką, to tylko był sen)

Alexandramag

Komentarzy nie ma.