Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2009-03-31

Alina Michalik

Niedźwiedź - przewodnik do następnego świata. Nauki i wizje Sun Bear'a
O wizjonerze, który budował most między światami Indian i Białych

sunbear_01.jpg Sun Bear (Słoneczny Niedźwiedź) był szamanem, uzdrawiaczem i wizjonerem z plemienia Odżibuejów (Ojibway/Chippewa). Urodził się 31 sierpnia 1929 roku jako Vincent LaDuke w rezerwacie White Earth w północnej Minnesocie. Od swojej babci nauczył się tajników sztuki zielarskiej i czerpania ze skarbów natury, zaś jego dwaj wujowie - członkowie tajnego stowarzyszenia Midewiwin, wprowadzili go w świat szamanizmu i przekazali wiedzę o tradycyjnych technikach uzdrawiania. Podobno już jako mały chłopiec Sun Bear zadziwiał najbliższych wizjami, których doznawał wówczas mniej lub bardziej świadomie.

W rodzimym rezerwacie trzeba się było solidnie natrudzić, aby przetrwać. Po ukończeniu szkoły, Sun Bear pomagał więc najbliższym, doglądając skromnego rodzinnego gospodarstwa, polował na drobną zwierzynę, podejmował się różnych zadań, aby nieco dorobić. Już jako młodzieniec potrafił świetnie korzystać ze swoich zdolności handlowych i organizacyjnych, przejawiał też coraz większą potrzebę dzielenia się swoimi pomysłami z innymi. W przyszłości zostanie on lokalnym doradcą ekonomicznym, propagującym żarliwie ideę samowystarczalności i niezależności wśród członków swojego plemienia i sąsiadów.

Potem przez wiele długich lat Sun Bear, z dala od rodzinnego rezerwatu, wiódł będzie życie trampa, poznając Amerykę Indian i Białych. Imał się najróżniejszych zajęć, pracował jako drwal, garncarz, grabarz, kucharz i sprzedawca. Nie sposób nie wspomnieć epizodu w Hollywood, gdzie Sun Bear przez 10 lat pracował jako kierownik techniczny, konsultant naukowy, aktor i statysta. Przez wiele lat Sun Bear związany był z indiańską kolonią w Reno w Stanie Nevada, gdzie pomagał przywracać rodzime tradycje wśród ludności i współpracował z Radą Międzyplemienną przy rozwijaniu programu indiańskiej samopomocy.

W tym samym czasie duchową ścieżkę Sun Bear'a naznaczą ważne spotkania i nauki, wpłyną one na jego potrzebę utworzenia nurtu, który połączyłby stare indiańskie tradycje tak, aby całym swym bogactwem i mądrością mogły służyć współczesnemu człowiekowi, a tym samym Matce Ziemi.

W 1961 roku został wydawcą czasopisma Many Smokes, propagującego duchowe tradycje indiańskie i wspierającego idee ekologicznej walki o świadomość Ziemi. W latach osiemdziesiątych magazyn zmienił nazwę na Wildfire i rozszerzył zakres poruszanych tematów o holistyczne metody leczenia.

Sun Bear aktywnie angażował się w ruch sprzeciwiający się ówczesnej polityce rządu USA, która miała na celu zmuszenie Indian do zamieszkiwania w miastach i tym samym zrywania więzi z własną kulturą.

W tym także okresie poznał Betty Bernstein, z ich związku narodziła się córka Winona LaDuke, znana później w Stanach Zjednoczonych działaczka ekologiczna i społeczna.

W roku 1965 Słoneczny Niedźwiedź założył w Kalifornii Plemię Niedźwiedzi (Bear Tribe), organizację skupiającą początkowo rdzennych mieszkańców Ameryki z różnych plemion (wśród nich wielu praktykujących szamanów). Potem do Plemienia przystępowali coraz liczniej jego uczniowie, także Metysi i Biali. Sun Bear, opierając się wszelkiej krytyce ze strony hermetycznych kręgów indiańskich tradycjonalistów, świadomie współpracował z nie-Indianami, mówiąc: Stare przepowiednie indiańskie powiadają, że nadejdzie czas kiedy Indianie i nie-Indianie powrócą do nauk Wielkiego Ducha. Synowie i córki białych ludzi zwrócą się ku rdzennym Amerykanom, mówiąc: uczcie nas tak, abyśmy mogli kroczyć przez życie w równowadze i chronić Matkę Ziemię. Plemię Niedźwiedzi, wierząc w proroctwo Indian Hopi, uważało, że nauczyciele tradycyjnych praktyk duchowych oraz szamani winni przekazywać swą wiedzę wszystkim tym, którzy jej szczerze potrzebują.

Sun Bear doskonale przewidywał bieg rozpędzonej cywilizacji, dlatego wciąż ostrzegał przed skutkami zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Zmiany klimatyczne na Ziemi, jak mawiał, to nic innego, jak samooczyszczające się ciało Matki Ziemi. W swoim posłannictwie pragnął wskrzesić troskę człowieka o losy Planety, jako matki i żywicielki, której choroba pociągnie za sobą również i kres człowieka. W jego wizjach czas oczyszczenia przetrwać mogą tylko Ci, którzy odnowią swoje bardzo osobiste więzi z naturalnym światem i potrafią korzystać z potencjału Ziemi: Czuję, że musimy ponownie odnaleźć duchowe związki wiary, które pierwotnie łączyły ziemię i człowieka. Nadeszła pora na poszukiwanie obszarów mocy, miejsc, gdzie moglibyśmy modlić się i nawiązywać kontakt z siłami natury i istotami duchowymi, które żyją tam od tysięcy lat. I wcale niezabawny wydaje się patos w jednej z jego, bardzo aktualnych dzisiaj, przepowiedni: Będziesz świadkiem śmierci takich wielkich dinozaurów, jak General Motors, Chrysler, czy Shell. Rządy wielkich mocarstw będą upadać, na nic się też zdadzą ich potężne armie, ale jak zawsze, ci, którzy żyją blisko ziemi i w równowadze z nią - przetrwają. Sun Bear często udzielał praktycznych wskazówek, jak odpowiednio przygotować gospodarstwo domowe na wypadek wyłączenia "pstryczka cywilizacji", przestrzegał przed bagatelizowaniem fali zbliżających się klęsk żywiołowych.

Plemię Niedźwiedzi przeniosło się z czasem w okolice Vision Mountain niedaleko Spokane w stanie Waszyngton. Społeczność ta, złożona w dużej mierze z nauczycieli, hodując zwierzęta, uprawiając owoce i warzywa, żyła w myśl wspomnianej już wcześniej zasady samowystarczalności. Równocześnie przez cały czas istnienia Bear Tribe, Sun Bear wraz z grupą asystentów podróżował po świecie, regularnie prowadził warsztaty w USA i Europie, bywał w Azji i Australii. Nauczanie indiańskich koncepcji życia w harmonii z przyrodą, służyć miało temu, aby każdy, bez względu na kolor skóry i miejsce zamieszkania, mógł odnaleźć swoją Ścieżkę Mocy i przyczynić się tym samym do procesu uzdrawiania Matki Ziemi. Wkrótce Plemię rozszerzyło swoja nazwę, która brzmiała odtąd Stowarzyszenie Duchowego Uzdrowienia (The Bear Tribe Medicine Society). Dochody z prowadzonych seminariów i działalności wydawniczej - przeznaczano głównie na utrzymanie ośrodka i jego mieszkańców w Vision Mountain.

sunbear_02.jpg Przełomowym momentem w życiu Sun Bear'a stała się wizja, której doznał u schyłku lat 70-tych. Była to Wizja Świętego Kręgu. Zobaczył wówczas szczyt wzgórza, otoczony kręgiem kamieni, z czterema kamiennymi promieniami, które schodzą się w środku okręgu. Z każdej strony do kręgu zbliżały się istoty, przypominające zwierzęta. Po chwili rozpoznał w nich ludzi, z maskami na twarzach, przebranych za różne zwierzęta. Ludzie ci zajmowali kolejno miejsca na każdej z czterech stron świata w kole. Przybyli tu, aby wspólnie modlić się, odprawiać ceremonie i śpiewać na cześć Ziemi i wszystkich zamieszkujących ją istot.

Dla rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej kamienne kręgi, podobnie jak w przypadku wielu innych pierwotnych kultur na świecie, są symbolicznym przedstawieniem wszechświata i koła życia. W wizji Sun Bear'a Święty Krąg podzielony jest na cztery części, każdej z ćwiartek przypisany jest Strażnik Duchowy - opiekun jednej z czterech stron świata: na północy - Waboose (Biały Bizon), na wschodzie - Wabun (Złoty Orzeł), na południu - Shawnodese (Kojot), a na zachodzie - Mudjekeewis (Niedźwiedź Grizzly). Każdy taki odcinek na Kręgu to również jedna z czterech pór roku, mamy też cztery okresy życia, Cztery Królestwa: minerałów, roślin, zwierząt i ludzi, cztery żywioły: Ziemię, Powietrze, Wodę i Ogień, cztery rasy ludzkie: czerwoną, czarną, białą i żółtą. Zewnętrzny krąg tworzą kamienie totemowe, gdzie każdy miesiąc roku ma swój określony totem w postaci zwierzęcia, rośliny oraz minerału. Specjalne kamienie w centrum symbolizują min. Stwórcę, Matkę Ziemię, Ojca Słońce i Babcię Księżyc. Podczas warsztatów i w swoich książkach Sun Bear pokazuje, w jaki sposób można pracować z tymi energiami i jak cenna jest ta wiedza na wielu poziomach.

Filozofia Ścieżki Mocy, czyli duchowej drogi, opartej na naukach Ziemi oraz indywidualnych doświadczeniach każdego poszukującego - to ciągła wędrówka po Świętym Kręgu, to odradzanie się, dojrzewanie, kwitnięcie i obumieranie, tak w fizycznym, jak i duchowym sensie.

Wizja Słonecznego Niedźwiedzia zakotwiczona jest głęboko u podstaw tradycyjnej kosmologii plemienia Chippewa, ale również i wielu innych społeczności indiańskich, takich jak Irokezi, czy plemiona Sioux. Dla Europejczyków taki obraz wszechświata okazał się bardzo łatwy do przyswojenia, choćby ze względu na jego uniwersalność, wzajemnie przenikającą się i logiczną symbolikę, i wreszcie ze względu na podobieństwo klimatu po obu stronach oceanu (występowanie czterech pór roku, bardzo podobna wegetacja, występowanie tych samych gatunków zwierząt etc.). Słoneczny Niedźwiedź pisał: Powinniśmy teraz pracować nad nowym systemem wiary, który opiera się tylko na prawdach, które w naturze otwarcie występują.

Święty Krąg Sun Bear'a stał się podstawowym narzędziem jego nauczania, pełni także rolę centralnego miejsca spotkań i ceremonii, jest ołtarzem, miejscem medytacji i modlitwy.

Wkrótce, zarówno na terenie USA, a potem również i na innych kontynentach, Sun Bear zainicjował budowę kamiennych kręgów, a także organizowanie Wielkiej Ceremonii Świętego Kręgu (The Gathering Ceremony of The Sacred Wheel). Uroczysta i niezwykle barwna ceremonia gromadziła licznych uczestników, często z różnych stron świata i odmiennych kultur. Wielu przyjaciół Sun Bear'a "przywoziło" Plemieniu w prezencie swoje pieśni dla Ziemi, dzieliło się ceremoniami i szamańskimi praktykami.

Tradycja organizowania Ceremonii Świętego Kręgu przetrwała w wielu krajach do dzisiaj.

Za życia Sun Bear'a w Europie Zachodniej istniało aż kilkanaście ośrodków, prowadzących seminaria Ścieżki Mocy, głównie w Niemczech, Holandii i Austrii. Były też mniejsze grupy w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Belgii.

W 1991 na jednym z ostatnich spotkań w Europie Zachodniej Sun Bear udzielił osobistej zgody Leszkowi i Elke Michalikom ze Stowarzyszenia Żółwi na propagowanie jego nauk i odprawianie ceremonii w tradycji Plemienia Niedźwiedzi. Pierwsza Ceremonia Świętego Kręgu odbyła się w Polsce w 1994 roku.

W 1992 roku Sun Bear na łożu śmierci jako następcę do duchowej i organizacyjnej opieki nad Bear Tribe, wyznaczył swoją najbliższą współpracownicę - Wabun Wind (przyjaciółka i współautorka wielu jego książek). Wkrótce potem Bear Tribe powierzając swojej finanse nieuczciwym menedżerom, wpadło w ogromne tarapaty finansowe. W 1995 roku Plemię Niedźwiedzi zostało ostatecznie zmuszone do sprzedaży głównej siedziby w Vision Mountain. Wówczas Wabun Wind przekazała przywództwo nad całym Bear Tribe - Dixie Wind Daughter, która dotąd kierowała lokalną grupą Bear Tribe na Wschodzie kraju. Plemię przeniosło swoją główną siedzibę do Alabamy. Tymczasem grupa wieloletnich i najbliższych współpracowników Sun Bear'a, m.in. Nimimosha, Moon Deer, Beth Davies, Thinderbird Woman, Shawnodese rozpoczęła własną i niezależną działalność.

W 2006 roku Wind Daughter przekształciła Bear Tribe w nową organizację pod nazwą The Panther Lodge Medicine Society (Stowarzyszenie Duchowego Uzdrowienia Szałasu Pantery) z siedzibą w Ozark Mountains w stanie Arkanasas. Panther Lodge łączy w swojej działalności niektóre nauki i praktyki obrzędowe Sun Bear'a oraz Bear Heart'a (1918-2008), szamana Creek (Muskogee), prowadzącego również ceremonie pejotystyczne w tradycji Tubylczego Kościoła Amerykańskiego (Native American Church).

Wszelkie więzi organizacyjne i ceremonialne Bear Tribe z jego europejskim odłamem zostały praktycznie zerwane. Tymczasem wspomniani "dysydenci" z dawnej grupy z Vision Mountain nadal regularnie utrzymują kontakt ze swoimi europejskimi kolegami.

Dzisiaj niemieckie stowarzyszenie Der Bärenstamm to wspólnota złożona z osób mieszkających i działających w różnych miejscach, głównie w Niemczech, Holandii, Austrii i Szwajcarii. Mają swój zarząd, radę, a także mianowanego w 1996 roku przez Wabun Wind na "Medicine Chief" Oshy'ego Ostermeyer'a (stoi na straży ceremonii, wizji i ogólnej integracji ludzi i spraw w stowarzyszeniu). Miejscem spotkań grupy jest obecnie prywatny teren jednego z członków stowarzyszenia w Brandenburgii. Bärenstamm z iście z niemiecką dokładnością dba o informacyjną stronę swojej działalności, wydają pismo RauchZeichen [Znaki Dymne], mają szeroką ofertę warsztatów i seminariów, w tym także dla dzieci i młodzieży.

Tymczasem polska grupa Stowarzyszenie Żółwi działa niezależnie od struktur organizacyjnych Bear Tribe w USA i Europie. Utrzymuje jednak przyjacielskie kontakty z niektórymi członkami Bear Tribe z Niemiec, Holandii i USA. W ramach tzw. Programu Wstępnego, który obejmuje najczęściej 4 etapowy cykl spotkań, można zapoznać się z kosmologią indiańską, nauczyć się sporządzania tzw. przedmiotów mocy, i wreszcie wejść w praktykę obrzędową Szałasu Potu (Sweat Lodge) w tradycji Ojibwa i Bear Tribe, wziąć udział w Poszukiwaniu Wizji, a także nauczyć się pracy ze Świętą Fajką. Raz do roku nauczyciele Ścieżki Mocy organizują Ceremonię Świętego Kręgu, w mniejszym zaś gronie świętuje się letnie i zimowe przesilenia. Warto wspomnieć, iż Stowarzyszenie Żółwi ma swoją długą tradycję jako koło indianistyczne, założone w Sztumie w 1980 roku, amatorski zespół taneczno-folklorystyczny, czasopismo Kayas Ochi.

Zarówno nauki Sun Bear'a, jak i sama jego osoba wywoływała i wciąż wywołuje wiele kontrowersji. Już na samym początku publicznej działalności Sun Bear był ostro krytykowany przez konserwatywne koła obrońców indiańskich tradycji. Dzielił się przecież z "białym wrogiem" najcenniejszym dobrem indiańskiej kultury - duchowością, a co gorsza zapraszał nie-Indian do udziału w ceremoniach. Sun Bear uzasadniał swoje działania, pisząc: Wydaje się, że dziś jest wiele grup, które są wrogo nastawione w sercach swych do nie-Indian oraz tubylców, którzy nauczają nie-Indian. Jeśli nie będziemy ich uczyć zwyczajów i tradycji tej ziemi, kto to zrobi? Jak możemy kazać im wracać do europejskich zwyczajów, kiedy żyją na Żółwiej Planecie, a ich tradycyjne europejskie zwyczaje zostały prawie całkowicie zniszczone setki lat temu przez ludzi bojących się życia, którzy później przybyli tu i usiłowali wytępić nasze tradycje [z listu do redakcji magazynu "Akwesasne notes"].

Z czasem doszły również zarzuty kupczenia indiańską wiedzą i obrzędami, ubieranie starych wierzeń w nowe szaty, poddawano w wątpliwość oryginalność jego wizji. Jakiś czas temu nazwisko Sun Bear'a umieszczono nawet na "czarnym indeksie", a w sieci natknąć się można na określenie go mianem "plastikowego szamana".

Za życia Słoneczny Niedźwiedź starał się nie wchodzić w bezowocne polemiki ze swoimi oponentami, miał jednak ciekawy zwyczaj odwiedzania raz po raz takich kręgów przy okazji większych spotkań, by wyjaśnić, czym się zajmuje: Dziewięćdziesiąt pięć procent tego, czym dzielę się z innymi pochodzi z moich wizji i ze wskazań ducha, reszta to to, czym nakazali mi się dzielić starsi plemienia. Nie mówię o rzeczach, o których zabroniono mi mówić. Moje wizje są moimi własnymi wizjami. Mam sny i one się sprawdzają (...). Kiedy coś robisz i to się dzieje naprawdę, musisz wierzyć w swoją moc. Moim życiem kierują wizje, które zostały mi dane. Praca, która wykonuję, to praca , która przez owe wizje zesłał mi Stwórca. Podążam moją ścieżką i szanuje wszystkich innych nauczycieli oraz uzdrowicieli. Nie akceptuję rasizmu i separatyzmu, bez względu na to czy popierane są przez nie-Indian czy samych Indian .

Warto również przytoczyć te słowa: Czuję, że wizja dana mi przez Stwórcę dziś jest tak samo prawdziwa, jakby była dana sto lub 2000 lat temu (...). Nie rozumiem, jak można mówić, że tylko wizje naszych dziadów były prawdziwe. Czy to oznacza, że Stwórca już nie istnieje, by prowadzić ludzi? Wierzę, że Wielki Duch żyje i ma się dobrze.

Sun Bear nie odcinał się od nurtu New Age. Filozofia Ścieżki Mocy dotyka wielu źródeł, oprócz indiańskich tradycji (głównie Ojibwa), znajdujemy tutaj min. nowoczesną myśl ekologiczną oraz elementy psychoterapii. Doświadczenia wizjonera i szamana oraz otwartość na wiedzę pozyskiwaną od różnych nauczycieli i przyjaciół pozwoliły Sun Bear'owi wzbogacić tę filozofię o nowe elementy i nadać jej charakter uniwersalnego pomostu pomiędzy tradycją a współczesnością. Sun Bear przestrzegał jednak przed nieumiejętnym łączeniem tradycji i obrzędów, zwracając uwagę na swoistą "czystość" energetyczną konkretnych praktyk.


Wśród współczesnych nauczycieli podobnych nurtów filozoficznych, warto wymienić takie postacie, jak choćby Wallace Black Elk, Manitonquat, Ed McGaa, Brooke Medicine Eagle, Dhyani Ywahoo, czy wreszcie Twylah Nitsch - szamankę z plemienia Seneka Irokezów. Warto dodać, iż z tą ostatnią Sun Bear współpracował przez wiele lat, łączyła ich przyjaźń i głęboki szacunek. Twylah Nitsch była również częstym gościem na Spotkaniach Świętego Kręgu. Podarowała nawet Bear Tribe kilka ceremonii i pieśni obrzędowych np. Ceremonię Pełni Księżyca (tzw. transfer ceremonialny). Wielu uczniów Słonecznego Niedźwiedzia, w tym jego najbliższych współpracowników, pobierało u niej nauki (w ramach tzw. Wolf Clan Lodge - Szałasu Klanu Wilka). Po sprzedaży Vision Mountain po śmierci Sun Bear'a część członków Bear Tribe przeniosła się do Wolf Clan.

Filozofia, w której otaczający człowieka świat jest jego podstawowym źródłem mocy, nauczycielem i lekarzem pozostawia ogromne pole do własnych poszukiwań i rozwoju. Jedyną zasadą, której jako część tej wielkiej całości powinniśmy się trzymać, jest uniwersalne prawo Natury do równowagi. Słoneczny Niedźwiedź tak naprawdę nie objawił światu niczego nowego - był przede wszystkim nowoczesnym wizjonerem, głoszącym pilną potrzebę przywrócenia tej właśnie pierwotnej harmonii.

Mój lud Chippewa / Ojibway - nauczał Sun Bear - posiada prastare zwitki kory brzozowej, zwane przez nas "Zapiskami Wędrówki", które mówią o podróży Chippewa przez Cztery Światy. Kolejny świat właśnie kończy się i następuje stopniowe przejście do następnego poprzez okres oczyszczenia. Przebyliśmy już trzy z tych światów i obecnie nadchodzi czwarty z nich, poprzedzony procesem oczyszczania się Ziemi. (...) Niedźwiedź reprezentuje Wielkiego Ducha zarówno w samych zapiskach, jak i w pewnych obrzędach, które praktykujemy. Zgodnie z przekazem zapisków niedźwiedź odsłania lub przenika przez zasłonę prowadzącą do nowego świata. Stało się tak właśnie od czasu gdy zacząłem robić to co robię (...), pomagam ludziom przejść przez zasłonę do następnego świata, który nadejdzie po oczyszczeniu się Matki Ziemi.


Alina Michalik



Bibliografia

Sun Bear & Wabun Wind "Die Erde liegt in unserer Hand". Goldmann Verlag 1991.

Sun Bear & Wabun Wind " Das Medizinrad. Eine Astrologie der Erde". Goldmann Verlag 1989 [The Medicine Wheel. Earth Astrology].

Sun Bear, Wabun Wind, Crysalis Mulligan "Das Medizinrad. Praxisbuch". Goldmann Verlag 1991 [Dancing with the Wheel. The Medicine Wheel Workbook].

Sun Bear "Der Pfad der Kraft". Goldmann Verlag 1991 [Path of Power].

Leszek Michalik "Ludzie i Totemy. Astrologia Ziemi Indian Ameryki Północnej". Studio Astropsychologii 2004.

Leszek Michalik "Wojownicy gwiaździstych tarcz. Duchowość i Kultura Indian Ameryki Północnej". Miniatura Kraków 1999.

Kwartalnik "Kayas Ochi", wyd. KZKI Stowarzyszenie Żółwi, nr 2 (54) 2003.

Źródła w Internecie:

marlisewabunwind.com

www.sunbear.most.org.pl

www.baerenstamm.de

www.winddaughterwestwinds.com/Bear_Tribe_Med_soc.html

www.indianie.eco.pl/litera/Sylwia_Seremet.html

zb.eco.pl/zb/24/bear.htm

www.hartford-hwp.com/archives/41/398.html


Aktualności, zapraszamy:



Alina Michalik

Komentarzy nie ma.