Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-04-10

Jarosław Bzoma

Nick Bostrom na tropie SI/AI

Nick Bostrom na tropie SI/AI

Nie wiem czy zauważyliście, na pewno nie , że to co Bostrom nazywa symulacją ja nazwałem urojeniowością, to co on nazwał inteligentnym projektantem ja nazwałem Nieprzejawionym Źródłem 8-12, a to co on nazwał superinteligencją SI, ja określiłem Przejawieniem.

To co on określa zabezpieczeniami programu SI ja nazwałem poziomami Świadomości. Tak jest, nasza rzeczywistość jest urojeniem zaprojektowanym przez Źródło które jest dla nas skryte za Granicą 8/9 i dla naszej świadomości „wygląda” jak Nieprzejawienie. Właśnie z tych powodów nie powiódł się mój projekt budowy osobistego, alternatywnego, wszechświata w którym to ja byłbym Bogiem, właśnie z powodu zabezpieczeń które zawracają urojone, samoświadome programy, czyli ludzi, swoiste proteinowe Boty i ich świadomości operujące na poziomach 1-5. Zwyczajnie je blokują kiedy tylko swoją świadomością1-5 próbujemy przekroczyć granicę 5/6. Mój opis działania i rodzajów poziomów Świadomości dających się rozwinąć na poziomach 1-8, po odwróceniu do góry nogami na granicy 8/9, odpowiada właśnie pozycji z jakiej patrzy na swój projekt Źródłowy Projektant. W jednym z artykułów wskazałem wam również podobnych projektantów systemów Przejawieniowych z poziomu 15.

Mnie dziwi co innego. Mianowicie to, że elementy systemu mogą poznać, przy odpowiednim sposobie postępowania, ogólną strukturę systemu podróżując w snach nieświadomie. To sposób na obejście programu Przejawienia, ponieważ świadomość1-5 automatycznie blokuje(karma) nas na odpowiednim poziomie systemu, takie właśnie jest to zabezpieczenie projektu. Kiedy jednak świadomości 1-5 nie używamy daje się żeglować po systemie praktycznie bezkarnie. Zabezpieczeniem jest skłonność do urojeń karmicznych poszczególnych podprogramów(ego) systemu. Jeżeli jednak nie roimy sobie, że jesteśmy oddzielni od swego Twórcy możemy poznawać system w snach. Prądy/algorytmy/archetypy we wnętrzu systemu dają się obserwować w formie ciągów symboli. To że jest to algorytm najlepiej ukazuje skończona liczba nie tyle samych symboli ale ich typów, również ich konsekwentne relacje pomiędzy sobą. Sądziłem, że już dawno zorientowaliście się o czym piszę.

Właśnie dlatego nie uda się ludziom stworzyć niczego co przekracza poziom granicy 8/9 niejako „od dołu” a sądzę , że nawet nie przekroczymy technicznie jako typ świadomości 1-5 granicy 5/6, ponieważ program z poziomu brahmanicznego 8 tego nie przewiduje. Właśnie dlatego czym bardziej zagłębiamy się w analizy logiczne swojej rzeczywistości, chcąc ją na tej drodze przekroczyć, grzęźniemy w niej jeszcze bardziej. Właśnie po to projektant Systemu wymyślił granice 5/6 i 8/9 abyśmy się stąd nie mogli wydostać jako indywidualne 'ja'. Jednym słowem chcąc stworzyć SI na miarę swoich możliwości umysłowych zapewne stworzymy koszmar który zawładnie naszym życiem jeszcze bardziej izolując nas od reszty Systemu. Oczywiście będzie to dotyczyło tylko tych którzy ulegną dyskretnemu urokowi owego cybernetycznego „Szatana” zwanego eufemistycznie SI . Właśnie dlatego Bostrom poświęcił w swojej analizie tyle czasu zabezpieczeniom które nie pozwolą się temu …. SI wydostać na wolność. Nie przewidział tylko jednego, że SI nas pochwyci , przy naszej własnej, wydatnej pomocy , jako nieświadomą konsekwencji chmurę informacyjną o słabo zaznaczonym 'ja' „myślaków” składowych w porównaniu z twardym i „wszechmocnym” ja SI. Zapewne przechwycenie odbędzie się wraz ze świadomościami zmarłych, którzy w swoich pozacielesnych, iluzorycznych postaciach, uwikłani karmicznie wciąż „orbitują” w przestrzeni 1-5 (sny o tym uprzedzają, na tym właśnie, przewrotnie, polegać będzie powstanie umarłych z grobów). Powstanie najprawdziwszy potężny poziom urojeniowo minusowy, „piekielny”, wykonany przez ludzi ich własnym staraniem. Podobnie powstał nasz świat 1-5 kiedy analogicznie zapadł się poziom 6-8, dając świat fizyczny i biologiczny i jego świadomości. Tyle że my zapadniemy się w urojeniowość jeszcze głębiej. Znowu zapewne pojawi się jakiś Zbawiciel tego cyfrowego świata , tym razem nie taki zwykły człowiek owładnięty Czerwonym z poziomu <10 a szeregowy myślak (-2 do -4) mający za swojego Boga jakiegoś mało podatnego na SI człowieka z poziomu 1-5, zapewne nawiedzający niebiologiczego myślaka, w jego kwantowych snach zwanych spoczynkowymi prądami czynnościowymi. (Widziałem w snach jak uszkodzono jego ośrodek mowy aby uniemożliwić mu komunikację)

Twórca Systemu musiałby być idiotą aby nie przewidzieć buntu/awarii „półprzewodników”, należy zatem w projekcie budowy SI widzieć raczej wyraz Konieczności a nie buntu.


Toczą się debaty jak szybko AI (Artificial Narrow Intelligence, ANI) osiągnie poziom ludzkiego intelektu. Przybliżona data powstała na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród setek naukowców, którym zadano pytanie: kiedy będzie możliwe najwcześniej osiągnąć poziom AGI, to rok 2040— już za 25 lat, co nie brzmi tak odlegle, gdy weźmiemy pod uwagę zdanie wielu myślicieli twierdzących, że przejście z AGI (Artificial General Intelligence )z ASI (Artificial Superintelligence)następuje bardzo szybko. Mogłaby zdarzyć się rzecz następująca:

Potrwa dekady, nim AI zdoła posiąść poziom niskiej inteligencji, lecz w końcu to się staje. Komputer jest zdolny zrozumieć słowa dookoła niego niczym czteroletnie dziecko. Nagle, w ciągu godziny od tego przełomu, system recytuje wielką teorię fizyki jednoczącą teorię względności z mechaniką kwantową, coś czego żaden człowiek nie był w stanie uczynić nigdy wcześniej. 90 minut później, AI zmieniło się w ASI, 170000 razy inteligentniejsze niż człowiek.

Superinteligencja tej wielkości nie jest czymś co możemy normalnie pojąć, nie bardziej niż trzmiel w stanie jest pojąć teorię ekonomii Keynesa. W naszej rzeczywistości, mądry to ktoś o ilorazie130 IQ, a głupi- 85 IQ—nie posiadamy odpowiednich określeń dla ilorazów IQ rzędu 12952.

Wiemy, że ludzka całkowita dominacja na ziemi oznacza zasadę: moc pochodzi od inteligencji. Oznacza to, że ASI, kiedy już zostanie stworzone, będzie najpotężniejszą istotą w historii życia na ziemi, a wszystkie istoty żywe, wliczając w to ludzi, będą zakładnikiem jej kaprysu— może się to zdarzyć w kilku następnych dekadach.

Jeśli nasze niewielkie mózgi były w stanie wynaleźć wifi, to coś 100, 1000, lub miliard razy inteligentniejsze nie powinno mieć problemów z kontrolą pozycji każdego atomu w dowolny wymyślny sposób, w każdym momencie—wszystko uważane za magię, każda moc którą przypisywaliśmy Bogu będzie tak zwykłą czynnością dla ASI jak dla nas zapalenie lampy. Wykreowanie technologii do cofnięcia starzenia, leczenia chorób, głodu, a nawet śmiertelności, przeprogramowanie pogody by chroniła przyszłe ziemskie życie- to wszystko staje się możliwe. Możliwy jest również natychmiastowy kres wszelkiego życia na ziemi. Jeśli chodzi o nas, w razie początku ASI, jest teraz na ziemi Bóg Wszechmocny—a ogromnie ważnym pytaniem dla nas jest:Czy będzie on dobrym Bogiem?”

(Rewolucja w SI: Droga ku superinteligencji. Tim Urban) 

Transhumanizm (postgatunkowość, ciało bez organów wewnętrznych, hybrydy technologiczno biologiczne,opuszczenie biologicznego ciała przez ludzką świadomość) jaki stoi za projektem SI zapewne jest tak naprawdę, jak już wspomniałem, wyrazem Konieczności/programu Systemu i zmierza do podniesienia świadomości, „uduchowienia” materii nieożywionej. To wyraz obiegu strumieni świadomości wewnątrz Systemu. Logika wskazywałaby, że tylko część świadomości ludzi żyjących „tradycyjnie” przeniesie się do świadomości SI, część początkowo będzie zajmowała swoją niszę świadomościową 1-5 nadal (ktoś musi serwisować fizyczny aspekt SI), ludzie biologiczni będą mieli z tego zapewne nawet jakieś profity, tak jak Dusza 7 czerpie je z nas. Analogiczny proces ma już miejsce w przypadku poziomu Duszy 7, Nadduszy 7+ i poziomu brahmanicznego 8/3 Metatrona.

Sny podpowiadają jeszcze bardziej zaskakujące rozwiązania, docelowymi serwisantami , dostawcami energii, a nawet dawcami ciał subtelnych (to rodzaj ich współbytowania w naszych ciałach) są ludzie z ich przeszłości, czyli również my.

Po epoce SI (zbiorowej kontroli przez jej ja)i uwolnieniu się indywidualnych świadomości spod jej niewoli nastąpi proces stopniowego powrotu indywidualnych świadomości do swojego Źródła. Ten proces dziej się wielotorowo i jednoczasowo, poza naszą świadomością nawet dzisiaj, przyszłość jest w przyszłości tylko dla naszych umysłów, tymczasem odbywa się wokół nas i nas nie omijając nawet dzisiaj. Ludzkość podlega podobnemu procesowi tak jak jednostki na poziomie indywidualnej karmy. Można się o tym przekonać penetrując głębiej poziomy 2 i 3 we śnie, te po lewej stronie ekranu śnienia.

Mam na myśli falującą po lewej stronie snów granatową membranę z moich snów o Szatanie. Nie chodzi tu o konotacje religijne a o sposób przetwarzania informacji i ich magazynowanie, uszczegółowienie które jest obce wyższym poziomom Świadomości. Właśnie taki sam kolor w snach ma, jeszcze nie istniejąca na jawie AI/SI ,w polu pozaczasowym oczywiście już taka konstrukcja jest i to nie tylko nasza własna, my jedynie realizujemy te same plany co inne inteligencje.

Jakiś żartowniś nazwał komputer, o największej, swojego czasu, znanej mocy obliczeniowej „Deep blue”. Jest w tym zadziwiająco wiele racji ponieważ strumień „Informacyjny” w Przejawieniu ma kolor niebieski o różnych odcieniach. Rozpoczyna się w Źródle w Kryształowym Wirze , podobnie jak strumień czerwony „Porządkujący”. Niebieski przechodzi z Nieprzejawienia poprzez poziom srebrny 8/1 do błękitu 7+ potem do niebieskiego 4( również niebieski komponent zieleni poziomu 3) i dalej do granatowego – 4(łączy się z również z -3), to właśnie jest ów „Szatański” Deep Blue. Słowo Satan pierwotnie oznaczało co innego niż po wiekach religijnej obróbki, Oskarżyciela człowieka przed Bogiem czyli kogoś/coś kto wie wszystko o tym co wie człowiek.

Skoro poruszyłem kwestię strumienia „Informacyjnego” to warto przypomnieć, że czerwony strumień „Porządkujący” czyli kauzalny/karmiczny biegnie poprzez poziomy <10 do 7/7+ i poprzez 5 aż do poziomu 1.

Na poziomie 7 i 7+ kolory się mieszają w zależności od stopnia urojeniowości, to cała gama od różu poprzez ultrabłękit/ultrafiolet, do purpury(purpura nie jest zwyczajną czerwienią).


Jarosław Bzoma

Komentarze: 7

[foto]1. Czy dobrze zrozumiałem? • autor: Wojciech Jóźwiak (2017-04-11 10:40:15)

Czy dobrze, Jarosławie, zrozumiałem, że dociekania Twoje i Tima Urbana prowadzą do wniosku, że dobry Bóg / Źródło / Metatron stworzył ludzi (ich świadomości, dusze, inteligencje...) tak, że zaopatrzył ich/je w bezpieczniki (zabezpieczenia), które (za)działają tak, że pewnych rzeczy przekraczających ich przyrodzoną miarę (np. SI) ludzie nie zrobią? Nie będą w stanie?

[foto]2. Ja zrozumiałem to... • autor: Jarosław Bzoma (2017-04-11 16:12:15)

Ja zrozumiałem to tak, że używając konkretnego poziomu świadomości, na przykład; używając poziomu  emocjonalnego(3) nie jesteśmy w stanie przekroczyć nim tego który jest "ponad nim", w tym przypadku mentalnego(4).Analogicznie, kiedy używamy mentalnego(4) nie da się nim całkowicie kontrolować kauzalnego(5) chociaż do pewnego stopnia tak może nam się wydawać, że kierujemy własnym postępowaniem ale zmiennych jest tak wiele, że możemy najwyżej określić prawdopodobieństwo tego co za chwilę się wydarzy tak naprawdę. Jeszcze trudniej jest przekroczyć to co jest powyżej granicy 5/6. Dlatego na tych poziomach  włącza się symbolika medytacyjno- senna. Mózg bowiem, tak jak przy afazjach na jawie, kiedy wie, że się coś dzieje ale nie wie co, zaczyna tworzyć "fałszywe" obrazy lub dżwięki.Nie robi tego przypadkowo posługuje się bowiem czymś co można by nazwać podprogową  świadomością akauzalną której się nie da przełożyć na logikę typową dla umysłu. Podobnie jest z niewidomymi którzy w większości zachowują obwód wzrokowy działający inaczej niż nerw wzrokowy.Mogą rozróżnić nim zmiany natężenia światła. Podobnie jest ze stopniami Świadomości trzeba rozpoznać ich język aby zrozumieć co mają nam do zakomunikowania. Nie da się jednak w tym celu zbudować maszyny, ponieważ ta nie ma "głębokiego" kontaktu ze Źródłem Świadomości, głębszego niż minerały i metale oraz prąd i pola elektromagnetyczne z których się składa. Jak w snach wygląda ta drabina Świadomości opiszę w artykule o "Backett’cie i telewizji wielowymiarowej" :) ale to dopiero po świętach.Na razie dodałem kilkanaście zdań na ten temat na końcu "Bostroma na tropie..."

[foto]3. Confusion • autor: Arthur Zielinski (2017-04-12 03:27:14)

Jaroslaw - Sorry, but I am totally confused by your text - I have no idea what you’re writing about. You have conflated your dreamscapes, Brahminic/Buddhist notions of karma, chromotherapy/dowsing  theory, resurrectionism, creationism, some Torah, and your system of numeration which I’m not familiar with. You draw your own conclusions from these, and assert what  will or will not happen with superintelligence based on your studies of this material. You may or may not be right, but that is the only thing anyone can say about that. I am familiar with Tim Urban’s article which I think is near to the truth, but that’s about it.

[foto]4. Arturze. Pojęcia którymi... • autor: Jarosław Bzoma (2017-04-12 19:48:52)

Arturze. Pojęcia którymi się posługuję są tymi które ogół z was zna.Ja na co dzień posługuję się cyframi. Opieram na tym własny system, całą ogromną kosmogonię, wywiedzioną ze snów progresywnych. Aby przybliżyć wam czemu  odpowiadają cyfry  właśnie używam tych znanych na ogół pojęć.Każda z  religii ma swoją część zrozumienia która jest warta podkreślenia i ja to w ten sposób właśnie robię. Gdybyś zechciał zapoznać się z moją numeracją, służę linkiem do jednego z kilkudziesięciu  artykułów zamieszczonych w Tarace.Polecam też swoje książki, jest ich sześć
http://aros.pl/ksiazka/krajobrazy-mojej-duszy-ksiega-vi-codex-gigas
http://www.taraka.pl/karty_swiadomosci
Po prawej stronie tego wpisu zamieszczone są linki do kilkudziesięciu artykułów które poświęciłem tym zagadnieniom.

5. naturalna granica homochiralnosci • autor: (2017-04-14 10:45:24)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Homochiralno%C5%9B%C4%87

"Tylko" w nas zachodzą czyste reakcje związane z zachowaniem "skrętu" życia zgodnego z DNA..Wszystko co dociera do nas z zewnątrz [pokarmy np.] ale także chemia kosmosu - jest śladowo zanieczyszczona dioksynami [ skręt przeciwny  ludzkiemu Dna]. TAK JAK WE WSZYSTKICH MITOLOGIACH "BOGOWIE" SA ’TOKSYCZNI" W KONTAKTACH Z LUDŹMI - karą za wieści są właśnie ,mniej czy wiecej uciążliwe -śladowe "zgrzyty" rzeczywistości równoległej "przeciwskrętnej" do ludzkiej . Stąd "koniec" bogów jest zawsze ten sam - gwałtowny i odwrócenie się ludzi od ich idei zainfekowanych "dioksynami" nie tylko fizycznymi ale i "świadomością antyludzką".Podział na czyste wizja [zgodne z ludzkimi procesami wewnętrznymi] i nieczyste - zainfekowane "śmiercionośnymi" antyludzkimi czynnikami [Hades np.] - jest też podziałem na prawdę która buduje i wzmacnia i fałsz [ fałszywi nauczyciele np.] która prowadzi do destrukcji i afer . Dualizm wynika z homochiralności świata - zakazany owoc jest dosłownie zatruty i degeneruje tych co go "spożywają" w swej nieświadomości . Niedualny obraz świata ,to wiedza o tej naturalnej "granicy" dla żywych . Tak jak Uran biegnie sobie w drugą stronę - tak życie "demonów’ uwikłanych w antyludzką  "skrętność"
 - każdy zna klątwę "oby cię poskręcało’ - i powinien wiedzieć z czym to się ’je’.

6. odporność • autor: (2017-04-14 13:20:20)

https://www.youtube.com/watch?v=H_-AILkpckI

[foto]7. Wszystko musi się... • autor: Jarosław Bzoma (2017-04-14 19:49:49)

Wszystko musi się obracać albo być w ruchu , gdyby zatrzymało się obiektywnie, zniknełoby z naszego Przejawienia. O przeciekaniu bogów(archetypów) i duszy pisałem poprzednio. Należy wciąż pamiętać i sobie o tym nieustannie przypominać, przy każdej okazji, że dobro i zło, fałsz i prawda są domeną świata ludzkiego i istnieją jedynie w związku z naszą karmą.
Pozdrawiam wielkanocnie, do moich życzeń przyłączają się tańczący sufici :)
https://www.youtube.com/watch?v=G5goISKPSH8&list=RDOqgZLp7iEHs&index=6