Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-11-12

Nefri5

Nenufary,pływanie

Jestem w pracy.Koleżanka nakrywa mnie,że śpie.Zrywam się i udaję,że źle się czuję.Wychodzę za okno na parapet i idę po coś. Suwam sie powoli,uważnie, ponieważ parapet jest wąski i boję się,że mogę spaść.Jest lato, słoneczna pogoda.Koleżanka wychodzi na zewnątrz i skacze do wody,w której są lilie wodne i inna roślinność. Boję się,że się utopi jak się zaplącze w te rośliny. Ona wynurza się zadowolona i płynie.Zachęcona rówież wskakuję do wody. Czuje lekkość i przyjemność.Płynę lekko i bez wysiłku. Rzeka jest spokojna i szeroka. Przypominam sobie ,że już tu kiedyś pływałam. Jest przepieknie.W oddali widzę niespokojną wodę, wiry.Z chęci przygody mam ochote tam popłynąć, jednak koleżanka odmawia.Nie nalegam.Przypomniałam sobie,że możemy popłynac pięknymi kanałami.Gdy dopływamy do tego miejśca okazuje się,że kanały sa pełne nenufarów z czysta jak kryształ wodą.Myślimy,że w takiej wodzie źle się bedzie pływało.Płyniemy dalej podziwiając piękne widoki.Jest wspaniale. Wychodzimy na brzeg i widzę,że pływałam w swojej ulubionej różowej sukience.Myślę jak ja teraz będę taka mokra chodziła. Po chwili jednak sukienka wysycha.Jestem lekka, czuję się odprężona.

Nefri5

Komentarzy nie ma.