Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-08-17

Przemysław Kapałka

Narew

W Podlasiu też mógłbym się zakochać. Gdybym tu się wychował albo spędził znaczącą część życia. Podobnie jak mój region, jest to teren bardzo cenny z punktu widzenia wpływu, jaki wywiera, choć jest pod tym względem zupełnie inny niż mój region i zupełnie inne cechy decydują o jego wartościach. Mam nadzieję, że z czasem zacznę go zgłębiać i będę mógł powiedzieć coś bardziej konkretnego, na razie muszę poprzestać na tym niewiele mówiącym stwierdzeniu.

Tym razem wybrałem się w północne rejony Narwiańskiego Parku Narodowego, tam, gdzie Narew płynie kilkoma korytami i tworzy dolinę kilkukilometrowej szerokości. Dla dociekliwych: przeszedłem z Kruszewa do Rzędzian, z kilkukrotnymi skokami w bok w stronę rzeki. Jak tam jest, o tym częściowo powiedzą poniższe zdjęcia. Częściowo, bo one nie oddadzą wszystkiego. Tamtejszą atmosferę, mającą w sobie coś podniosłego i mistycznego, trzeba poczuć na miejscu.



Dolina Narwi widziana z pozostałości po moście na szosie Białystok – Jeżewo



W tym samym miejscu, z którego robiłem poprzednie zdjęcie



Jedno z ramion Narwi



Pojazdy przeznaczone do koszenia trzciny.

Zastanawiające jest to, że obok stał w samochodzie gość, który ich pilnował, i, jak mówił, później przyjdzie kto inny go zmienić. Przed czym (przed kim) to pilnowanie?



Rusałka admirał



Widok z wieży widokowej w Pańkach



Podlaska chatka, chyba opuszczona



Czy ktoś wie, co to za zwierz?



Widok z mostu na jednej z odnóg Narwi



A to już główne koryto Narwi, niestety w tym miejscu już uregulowanej

Ciekawie byłoby zbadać radiestezyjne cechy tych terenów. W tym celu jednak musiałbym tam spędzić większą ilość czasu, jednodniowe wizyty nie wystarczą. Mogę powiedzieć tyle, że zupełnie inne cechy ma cały teren, a zupełnie inne dolina Narwi, i trzeba będzie się zdecydować na badanie albo jednego, albo drugiego. Jeszcze inne cechy ma sama Narew. Jakieś przebłyski rezultatów zacząłem uzyskiwać, ale są zbyt ogólnikowe i jestem ich zbyt niepewny, żeby o nich pisać. Poprzestanę więc na zasygnalizowaniu bardzo ciekawego, moim zdaniem, tematu: Jakie są radiestezyjne cechy ziem Podlasia, i w szczególności doliny Narwi. Może kiedyś ktoś ten temat podejmie?


Przemysław Kapałka

Komentarzy nie ma.