Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-06-16

Alexandramag

Nagość, grzyb prawdziwek

Byłam na klatce schodowej, całkiem nago. Podszedł do mnie mężczyzna i zaatakował mnie, chciał mnie obściskiwać. Ja uciekłam na klatkę schodową, a on pojechał windą, a miało być odwrotnie. Przyjechałam do miasta. Znalazłam się w towarzystwie wielu osób. Wszyscy pili alkohol. Ja nie piłam, miałam świadomość, że będę prowadziła samochód. Przywiozłam ze sobą grzyb, prawdziwek. Grzyb znalazł się na podłodze. Jacyś mężczyźni doszli do jakiegoś wyszynku. Właścicielka była całkiem naga. Wróciłam się do towarzystwa, nikogo już nie było. Znalazłam swojego grzyba na podłodze, był lekko przydepnięty. Później znalazłam się w przejściu. Przeszedł obok mnie mężczyzna, który miał odsłoniętego penisa. Później przeszła obok mnie koleżanka, która udała się do sklepu. Znalazłam się w łazience, chciałam oddać mocz. Nie mogłam jednak załatwić swoich potrzeb, weszła jakaś kobieta. Kobieta myła tam podłogę, Podłoga w łazience była całkiem mokra. Później siedziałam przy stole z mężczyzną, opowiadaliśmy sobie, że będziemy w tym samym czasie w jakimś mieście i musimy się spotkać.

Alexandramag

Komentarze: 2

[foto]1. Ten grzyb... • autor: Wojciech Jóźwiak (2013-06-17 07:44:31)

Ten grzyb ze wszystkiego jest najbardziej pornograficzny. Freud kiedyś pisał, ze dziewczynki zazdroszczą chłopcom penisa, i potem to uczucie kobietom zostaje.
Ten grzyb ma sens wołania: "Mam swojego własnego penisa". A ponieważ to jest grzyb prawdziwek, to w dodatku: "Mam swojego, PRAWDZIWEGO penisa!"

[foto]2. Tak i nagość • autor: Alexandramag (2013-06-17 22:38:47)

Bardzo mnie dziwiła ta powszechna nagość w moim śnie. Ja również miałam skojarzenie "freudowskie". Nie pomyślałam tylko o tym, że to mój grzyb, ale chyba coś w tym jest:)