Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-12-18

KK

Mycie okien i joga z buisnesswoman

Byłam niby w pracy, ale pokój wyglądał całkiem inaczej niż w rzeczywistości.Byłyśmy tylko we dwie. Koleżanka powiedziała, że musimy "zrobić Poznań". Nie miałam ochoty brać się za tą robotę i zostawiłam to jej, a sama zaczęłam myć okna. Były duże i przepuszczały dużo światła. Umyłam je i patrzyłam jakie są czyste.
W następnej scenie znalazłam się na zajęciach z jogi w dużej jasnej sali. Prowadząca wyglądała całkiem inaczej niż w rzeczywistości, miała ostre rysy twarzy i była ubrana jak na spotkanie biznesowe - mocny makijaż, garsonka, rajstopy. Do zajęć zaczęła to powoli zdejmować.
Jesteśmy jakby po zajęciach i schodzimy z wielkiej przyczepy na ziemię. Prowadząca zajęcia zeszła pierwsza i zaczęła otwierać kolejne burty, które tworzyły jakby schodki. Zeszłam zanim otworzyła wszystkie.
Znów znalazłam się w pracy, było tam sporo różnych osób i kolega pracujący dla nas zewnętrznie. Był w czerwonym sweterku.

KK

Komentarzy nie ma.