Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-11-30

Alexandramag

Msza za zmarłych

Na podstawie zdjęć miałam otrzymać ekwiwalent za urlop. Zdjęcia przedstawiały mnie i mężczyznę. Mężczyzna miał zasłonięte oczy czarnymi prostokątami po to, żeby nie można było go rozpoznać.

Później spotkałam się ze znajomymi. Było ich dużo. Wszyscy mnie witali, całując w policzki. Jeden ze znajomych doszedł do mnie i powiedział, że może mnie wziąć na mszę za zmarłych znajomych. Przyjęłam zaproszenie. Powiedziałam, że do kościoła nie chodzę, ale jeśli jest taka potrzeba, to pójdę, o ile jest to w intencji bliskich zmarłych, których znałam. Na zakończenie śniły mi się apartamenty, z których część była wykończona a część nie.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.