Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-06-22

Piotr Jaczewski

Co może hipnoza ?

Dobre pytanie dla hipnotyzera. Niestety jest to pytanie z serii: Co może umysł ? Co potrafią ludzie ? Co potrafi ludzkie ciało?
Hipnoterapia generalnie ma łatwiej, bo lista dolegliwości czy problemów podlegających w miarę proceduralnemu podejściu jest w miarę określona, choć w ramach rozwoju hipnoterapii poszerza się na działki innych cośtamcośtamterapii.
Terapeutyzować można wszystko i wszystkich ... ale postaram się zresztą na tym blogu w miarę aktualny spis zamieścić. Spis poparty badaniami. (Jak ktoś spojrzy czeka mnie przeglądówka 12000 wpisów na samym pubmedzie pod samym hasłem hypnotherapy, a odmian hipnoterapii jest co najmniej kilka)
Wróćmy do zastanawiania się nad możliwościami hipnozy, modelów związanych z hipnozą. Znajdujemy się tu na styku: Percepcji, Uwagi i wyobraźni- Automatycznych zachowań i reakcji fizjologicznych -  języka i komunikacji Więc w grę wchodzi cały obszar psychofizjologii oraz socjologii człowieka. I jeszcze raz? Co mogą zaoferować modele hipnozy nam samym ?

1. Dobre samopoczucie i jego pielęgnacja- Chyba to należy umieścić na pierwszym miejscu, jako najbardziej powszechny hipnotyczny efekt.Z punktu tych modeli nasze normalne dobre funkcjonowanie jest stanem lekkiego transu.  Funkcjonujemy w ograniczonym obszarze bodźców, reakcji, percepcji, powtarzalnych cyklicznie nie kwestionujemy tego (ograniczenie czynnika krytycznego) i na ile możemy dbamy o realizowanie sugestii jakich sobie udzielamy.  O wartości dobrego samopoczucia zwykle się zapomina!

2. Edukacja i nabywanie umiejętności. Zarówno abstrakcyjne i racjonalne myślenie, zdolności lingwistyczne czy umiejętności typu prowadzenie samochodu są efektami hipnozy tj. zautomatyzować i przyśpieszyć, uczynić niewolicjonalnym swoje zachowania możemy wyłącznie dzięki transowi.
Modele hipnozy czynią ten proces przewidywalnym i pozwalają nauczyć się jak się uczyć.

3. Kreatywność i sens życia. Kreatywność, owa zdolność odnajdywania nowych znaczeń, układów czy sensu w nowych sytuacjach, cała kraina wnętrza, fantazji wyobraźni, symboli, metafor i ich wpływu na zachowania oraz efekty owych zachowań to działka hipnozy.  To, co dzieje się na styku świadomości(Uwagii, Tego, co znajome i z czym się identyfikujemy) i nieświadomości(to, co poza polem uwagi, zapomniane i jeszcze nie znane) i dialog pomiędzy tymi aspektami należy do działki zjawisk hipnotycznych. Trans jest funkcją adaptacyjną naszego organizmu.

4. Filtrowanie bullshitu! Jak nie lubię idei bazujących na sprzeciwie, to nie da się nie zauważyć, że dialog z nieświadomością(również w otoczeniu) ma dwie strony. Tą ciemną stroną jest bullshit, inwazyjne komunikaty, propaganda, nadmiar marketingowej informacji z zewnątrz, ale też intruzyjnych lękowych czy agresywnych spostrzeżeń wewnętrznych. Ale pozytywnie daje się to określić jako przełamywanie patologicznych transów.
W sytuacji w której stajemy się społeczeństwem informacyjnym, newsowym nie da się nie docenić czy przecenić tą umiejętność luźno związaną z krytycznym analitycznym myśleniem. Piszę luźno, bo obok samej zdolności rozumowania dochodzi aspekt emocjonalny i intuicyjny tj. nieświadomego, automatycznego przetwarzania owych informacji. A stare spostrzeżenie hipnozy głosi: lekarstwem na sugestie jest konrsugestia. Potrzebujemy aktywnych firewalli antybullshitowych..


5. Formowanie głębi relacji: Zjawiska hipnotyczne naturalnie obejmują to, co dzieje się w relacjach ważnych, znaczących, intensywnych. Stąd modele hipnozy naturalnie dostarczają wskazówek "co robić, jak się komunikować, jak budować pozytywny, uzdrawiający trans wzajemny czy grupowy". W głębszych relacjach naturalnie realizujemy obopólnie dawane sobie sugestie...

6. Kontrola stresu oraz bólu fizycznego i psychicznego. O ile kontrolę stresu jeszcze można zaliczyć do dziedziny zdroworozsądkowej, to kontrola bólu już należy do rejonu podstawowych zainteresowań hipnozy od początku jej istnienia. A ból fizyczny i psychiczny musimy jakoś znosić! To naturalna część istnienia i naszego dobrego samopoczucia.

7. Powtarzalność stanów szczytowych, flow i podobnych. Nasze peak performances czy peak experiences, najlepsze wykonania czy szczytowe doświadczenia znajdują się  w obszarze transu głębokiego. A co za tym idzie hipnoza dostarcza metodologii zwiększania ich częstotliwości, treningu powtarzalności ich wykonania.

8. Kontrola autonomicznych funkcji fizjologicznych. Tego, co dzieje się poza naszą zwykłą wolicjonalną - świadomą-kontrolą. Ból to tylko jeden z wielu automatyzmów z którymi jakoś musimy sobie radzić. Tymczasem hipnoza dostarcza metod treningu, kształtowania całego spektrum fizjologicznych reakcji: od działania zmysłów poprzez błędnik, priopercepcję do całości gospodarki hormonalnej.  Nie jest to łatwe, ale osiągalne. Hipnotyczne powiększanie biustu, czy poprawianie cery to nie mit...

9. Inżynieria osobowości. Kształtowanie charakteru i nawyków. Składając powyższe w całość wychodzi, że hipnoza dostarcza mechanizmów CELOWEGO kształtowania nas, jako całości. Przy czym przez celowość rozumiem możliwość przewidywalnego przejścia od punktu A do B. Znów wartość sama w sobie jeżeli chodzi o wolność osobistą...i niecodzienność jeśli chodzi o odwieczny konflikt pomiędzy subiektywnością a obiektywnością, opisem obserwacyjnym poznawczo-behawioralnym  i subiektywnym fenomenologicznym.

10. Magia istnienia. Spontaniczne występowanie dobrych doświadczeń.
Cała ta zabawa z transem ma wartość paradoksalną tj. służy celowemu wywoływania spontanicznych, "przydarzających się" doświadczeń. Taka jest konstruktywna wartość dysocjacji(jedna z definicji hipnotycznego transu), oto coś co robisz przydarza ci się...spontanicznie!

C.D.N.

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.