Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-09-07

KK

Moja córka i "przygotowywacz"

Jakaś kobieta pokazała mi niemowlę, dziewczynkę i powiedziała, że to moja córka, czeka na swoje narodziny. Potem pojawił się mężczyzna i powiedział, że on ma mnie do tego przygotować.Ten mężczyzna był jakby wysłannikiem niebios, nie zwykłym ziemskim facetem, takie miałam wrażenie.Po "przygotowaniu" miał mi zrobić to dziecko. Ciągle się przy mnie kręcił, głaskał mnie,dotykał, ale do samego aktu nie doszło, chyba z braku warunków - nie mieliśmy miejsca na intymność, wszędzie kręciła się moja rodzina.

Sen był długi i mętny, nie pamiętam dokładnie co tam się działo.

KK

Komentarze: 5

1. Ależ Ty masz problemy • autor: (2011-09-07 08:21:59)

Ależ Ty masz problemy dziewczyno:( Może zapisz się na jakiś aerobik,albo wyjedz na wakacje? Ja ci tego snu nie wytłumaczę,są inni lepsi.Jak myślisz ,może to zbytnie ukierunkowanie w jedną stronę?

2. przygotowywacz • autor: (2011-09-07 19:29:32)

Nie wiem czy rzeczywiście myślisz o dziecku, jeśli tak nie jest to ta dziewczynka, która czeka na swoje narodziny to może być twoja nowa idea, pomysł, który czeka na urodziny? Odniosłam wrażenie, że twoja rodzina przeszkadza ci w bliskości, intymności, by dziecko (lub pomysł) się pojawił i zaświtał w twojej głowie. A tego niebiańskiego faceta kojarzę z twoją ambicją, jakbyś zbyt wysoko podniosła poprzeczkę...

3. narodziny córki • autor: (2011-09-07 20:05:42)

A tak na marginesie sama bym chciała urodzić, zacząć nowy etap, póki co "jestem w trakcie", bo ostatnio mi się śniło, że idę przez most (a nowy początek, etap zacznie się, gdy go w całości przejdę). Ciekawe ile to jeszcze potrwa...

4. Nie chcę mieć dzieci, • autor: (2011-09-07 20:29:05)

Nie chcę mieć dzieci, jak na razie narodziny dzieci w mojej rodzinie przynoszą tylko nieszczęścia i katastrofy.
Nie wiem co to miałby być za plan, niczego nowego nie planuję.

5. nowe plany • autor: (2011-09-07 20:32:34)

Może ty nie planujesz, ale wydaje mi się, że jakaś idea czeka w kolejce, bo "Jakaś kobieta pokazała mi niemowlę, dziewczynkę i powiedziała, że to moja córka, czeka na swoje narodziny." Może musisz do tego wewnętrznie dojrzeć?