Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2018-12-22

Mieczy.slowa

Między piętrami

Znalazłam się na ulicy wielkiego miasta i na jednym z budynków widniał napis, kino Słońce. Nieopodal stały stragany z warzywami i owocami a sprzedawca głośno namawiał do kupna granatów. Znalazłam się nagle w przestronnej sali o wysokim sklepieniu gdzie odbywała się jakaś uroczystość wręczania nagród albo medali za działalność charytatywną. Wyglądało to jak licytacja kto kogo bardziej uratował, że dzieci od śmierci głodowej, ludzi chorych, biednych, wykluczonych, bezdomnych. Każdy chciał kogoś uratować i mój Dziadek (już nieżyjący) który przy mnie się nagle pojawił był bardzo tym zadziwiony. Mowił też coś o chlebie, autyzmie i że znajdujemy się między piętrami.

Mieczy.slowa

Komentarzy nie ma.