Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-12-03

KK

Matt Damon i mieszkanie bez pokojów

Sen z wczoraj

Byłam gdzieś, nie wiem gdzie, w pobliżu mnie był jakiś mężczyzna. Wyglądał jak Matt Damon (to nie jest mój ideał męskości). Niby go znałam, ale niewiele mieliśmy ze sobą wspólnego i nie myślałam o związku z nim. W pewnym momencie podszedł do mnie, objął mnie i powiedział, że za tydzień o tej porze minie tydzień odkąd jesteśmy razem.

Potem znalazłam się w jakimś mieszkaniu, niby moim, ale innym niż moje obecne, było podobne do mieszkania, które kiedyś oglądałam. Było duże, bez podziału na pokoje i miało dwoje drzwi wyjściowych, jedne na klatkę prowadzącą do wyjścia z bloku, drugie na wewnętrzną klatkę schodową, do niej był dostęp ze wszystkich mieszkań. Moje mieszkanie było na parterze, wszystkie pozostałe były wyżej, po jednym na piętrze.

KK

Komentarze: 18

1. Droga do siebie - cd. • autor: specjalkaa /@specjalkaa (2011-12-05 10:17:09)

Tym mężczyzną jesteś Ty - jeszcze nie w pełni siebie akceptujesz, jesteś dla siebie prawie obca. Niedawno musiałaś mieć przebłysk - spotkałaś na moment samą siebie - jest to zapisanie w Tobie, ale wypchnęłaś to ze świadomości.
Dom, nie Twój, ale znajomy - to Ty, nie jesteś taka, jaką się widzisz przez pryzmat ego, poznaj się.
Mieszkasz na parterze, masz dwie możliwe drogi - będziesz szła drogą rozwoju poznając siebie - klatka schodowa z dostępem do wyższych mieszkań lub wyjdziesz z budynku drzwiami na zewnątrz - porzucisz siebie.
W mieszkaniach nie ma pokoi - to dobry znak, otwierają się przed Tobą przestrzenie, które tak naprawdę są przestrzeniami Twojego wnętrza.
Idąc drogą rozwoju osobistego otwieramy te przestrzenie nie na zewnątrz, lecz do wewnątrz siebie.
Dostajesz jasne znaki - poszukaj swojej drogi, ale się nie spiesz. Nic na siłę, poznasz czuciem, gdzie jesteś u siebie:)
Pozdrawaim
Kasia vel @specjalkaa

2. możesz napisać czy • autor: (2011-12-05 18:31:12)

możesz napisać czy w tym mieszkaniu były jakieś sprzęty typu stół, łózko, czy było puste? Acha a jeśli chodzi o tego faceta to czy jest możliwe, że obecnie w realu masz jakiegoś adoratora, który czuje do ciebie "miętę"?

3. Wydaje mi się, że • autor: (2011-12-05 18:43:24)

Wydaje mi się, że mieszkanie nie było puste, ale wyglądało trochę jak zamieszkane od niedawna, czułam się tam jak w nowym mieszkaniu i oglądając je wyjrzałam przez te drzwi na wewnętrzną klatkę i popatrzyłam do góry, schody były chyba spiralne. Wszystko wyglądało czysto, zadbany budynek, chociaż nie nowiutki. Mieszkanie było chyba dwupoziomowe, z antresolą albo czymś w tym stylu.
Żadnego adoratora nie mam, albo o tym nie wiem.

4. Cała klatka schodowa była • autor: (2011-12-05 18:59:38)

Cała klatka schodowa była owalna. W otwartych drzwiach jednego z mieszkań, 2-3 piętra wyżej stała starsza kobieta.

5. obce mieszkanie • autor: (2011-12-05 19:03:42)

Moje pierwsze skojarzenie jest takie, że jesteś w tym mieszkaniu jest niby twoje ale jest w jakiś sposób ci obce…Niby są tam jakieś sprzęty (nie podajesz ich) ale ja bym powiedziała, że ono symbolizuje „pustkę wewnętrzną”. Jest dwoje drzwi: jedne na wewnętrzną klatkę schodową (czy czujesz się „ jak w klatce” szczególnie jeśli chodzi o twoje otoczenie ?) i drugie na wyjście z bloku, czyli poza schematy, może tam kryje się wolność, niezależność w przestrzeni?

6. Można powiedzieć, że jestem • autor: (2011-12-05 19:11:40)

Można powiedzieć, że jestem w klatce własnego umysłu. Jestem mało kreatywna i to mnie męczy.

7. babcia w otwartych drzwiach • autor: (2011-12-05 19:12:32)

Myślę, że babcia w otwartych drzwiach to symbol otwarcia się, wyjścia poza schematy, pójścia własna drogą, by zaspokoić siebie i swoje potrzeby (w poprzednim śnie masz z tym problem, z czymś podstawowym) Jak myślisz?

8. Starość nie kojarzy mi • autor: (2011-12-05 19:15:09)

Starość nie kojarzy mi się z wyrwaniem się ze schematów, wprost przeciwnie, z utkwieniem w przyzwyczajeniach z całego życia i niechęcią do zmian.Za plecami babci było widać jasność bijącą z mieszkania, może to jakaś dobra oznaka.

9. kręte schody • autor: (2011-12-05 19:19:42)

Wiesz po tym wpisie co przeczytałam (mało kreatywna) te kręte schody kojarzą mi się jeszcze sorry z "wyścigiem szczurów", może z karierą, chciałabyś wyżej być ale na razie jesteś na niższym szczeblu? To chyba nie problem, bo z takich krętych schodów łatwo się potknąć, spaść, człowiek się namęczy, moim zdaniem masz zaufać swojemu doświadczeniu (babcia ) i zaufać sobie, postawić na otwartość umysłu- ta jasność w otwartych drzwiach

10. Może nie chciałabym być • autor: (2011-12-05 19:21:20)

Może nie chciałabym być wyżej, ale chciałabym więcej zarabiać, bo ostatnio, po większych wydatkach brakuje mi na życie. Nie chcę brać udziału w wyścigu szczurów, szkoda mi na to nerwów.

11. wyjście awaryjne :) • autor: (2011-12-05 19:29:33)

ja nie w ten deseń, pomyślałam, że w twoim otoczeniu (np. w pracy) odbywa się wyścig szczurów, nie że ty chcesz w nim brać udział, ale patrzysz wyżej w górę, może dlatego, że to daje większe dochody? To normalka, że każdy by chciał więcej zarabiać. Acha i wyjaśniła się (jak dla mnie) zagadka niezałatwionych potrzeb z poprzedniego snu. Któreś wyjście trzeba będzie wybrać, wybierz najbardziej optymalne i w zgodzie ze sobą....

12. W mojej firmie nie • autor: (2011-12-05 19:32:25)

W mojej firmie nie ma wyścigu szczurów, bo hierarchia stanowisk jest płaska jak stół. Wygryzienie kogokolwiek ze stanowiska nic nie da, bo każdy ma całkiem inną robotę, a zarobki porównywalne. Może dlatego jest dobra atmosfera w pracy.

13. kręte schody • autor: (2011-12-05 19:38:54)

jeśli to nie wyścig szczurów te kręte schody (to moje skojarzenie w pierwszej chwili) i atmosfera jest ok to te kręte schody w twoim śnie oznaczają coś innego, masz jakieś swoje skojarzenia?

14. bo po coś się • autor: (2011-12-05 19:40:19)

bo po coś się one pojawiły....Kręte to coś zagmatwanego, ciężko się po nich idzie. Jak myślisz?

15. Te kręte schody chyba • autor: (2011-12-05 19:49:01)

Te kręte schody chyba prowadzą do kolejnych etapów rozwoju. Myślę, że ta babcia 2-3 piętra wyżej jest symbolem jakiejś dojrzałości, i mądrości. Ja tylko wyjrzałam przez te drzwi, nie zamierzałam iść na górę, widocznie to jeszcze nie dla mnie.

16. chyba bingo • autor: (2011-12-05 20:18:30)

Też mi się tak wydaje, to by nawet pasowało: rozwijając się wewnętrznie zmieniłabyś swoje wnętrze (nie byłoby pustki wewnętrznej), poprawa sytuacji materialnej- zaspokojenie swoich potrzeb…No i te otwarte drzwi to może otwartość umysłu-kreatywność no i oświecenie+ babcia czyli mądrość wewnętrzna… Wtedy na pewno byś podążała właściwą drogę…
Acha jest jeszcze ten facet podobny do Matta Damona ten orzech trzeba jeszcze rozgryźć by rozwikłać całą łamigłówkę…

17. Też się zastanawiam, dlaczego • autor: (2011-12-05 22:25:44)

Też się zastanawiam, dlaczego właśnie on ?Tak z ciekawości wrzuciłam jego dane do Uranii - ma Jowisza na moim ascendencie. Być może jest symbolem jakiejś pozytywnej energii, której nabiorę za jakiś czas.

18. Jowisz • autor: (2011-12-05 23:01:19)

no tu ci nie pomogę bo lubię gwiazdy ale nie jestem specem...Za to zabawiłam się w grę słów... mam nadzieję, że masz poczucie humoru :), bo moje skojarzenia z nazwiskiem Damon-Demon, brzmi podobnie, oczywiście należy je potraktować z przymrożeniem oka...Pozdrawiam