Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-02-04

Roman Kam

Ludzki kosmita

Najazd kosmitów, klasyczny, jak z filmu sf. Ciemno-stalowe maszyny wyglądające jak skrzyżowane ze sobą sierpy księżyców, wylądowały dużą grupą. Wkrótce rozpoczął się horror. Istoty, które przybyły, agregowały do siebie łapczywie niemal wszystko, co się im nawinęło, ale najchętniej ludzi. Poruszały się bardzo szybko i trudno było uchwycić istotę tego procesu, ale byłem zorientowany, że jest to zniewolenie na zawsze. Agregacja oznaczała stanie się częścią organizmu kosmity. Mignął mi stwór, jak robal, do którego były zagregowane jakieś sprzęty, stare krzesło i kilkoro ludzi w dziwacznych pozycjach, przerażonych i cierpiących. Ja miałem szczęście. Kosmita który zagregował zaledwie jednego człowieka, zgodził się, żebym tylko udawał zagregowanego. Niósł na ramionach swojego zrośniętego, a ja siedziałem z kolei na jego ramionach, jak na szczycie piramidy. Czułem się bezpiecznie. Rozmawialiśmy. Kosmita nie akceptował działań swych pobratymców. 

Roman Kam

Komentarze: 1

1. Sen - przekaz • autor: (2015-02-05 14:59:10)

Tak to jest kolejna wersja przyszłości lub wszechświata równoległego. Miewałam podobne sny. Albo się to urzeczywistni na tej planecie albo w innym wymiarze, może już to się dzieje. Wszystko zależy od indywidualnego wyboru.