Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-09-19

Helka

lot w kosmosie
Sen z pamiętnika

Śniłam, że powoli i dostojnie przemieszczam się w przestrzeni kosmicznej. Nie byłam sobą - człowiekiem - tylko jakimś bytem. Jakby planetą. Czułam spokój, dojrzałość, pełną godności radość z istnienia.
Widziałam ogromne ciemne i puste przestrzenie rozświetlone przez miliony gwiazd. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że poruszam się jakby po spirali. Czułam ten ruch wirowy i jednocześnie do przodu bardzo namacalnie, tak jak człowiek czuje swoje kroki. Zaskoczona obudziłam się.

To był jeden z tych snów, po których siadam do wyszukiwarki.
Tym razem z zaskoczeniem odkryłam, że Ziemia w przestrzeni kosmicznej porusza się właśnie tak, jak ja we śnie.
Niby byłam świadoma ruchu galaktyk, wiedziałam, że model układu słonecznego, który poznaje się w szkole jest uproszczony, ale nigdy wcześniej nie uświadomiłam sobie tej helisy.

Helka

Komentarzy nie ma.