Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-01-11

KK

Lot autobusem

Wróciłam z pracy i zamiast iść do domu (mieszkam przy przystanku) wsiadłam z koleżanką w autobus, który wozi ludzi do innej części miasta. Autobus był pełny ludzi, niektórzy stali. Ja siedziałam przy oknie i zastanawiałam się jak się przez nich przedostanę, bo chciałam wysiąść na następnym przystanku. Autobus nagle wzniósł się do lotu jak samolot i leciał nad miastem, ale dość niewysoko. Ucieszyłam się, bo chciałam je zobaczyć z lotu ptaka.
W następnej scenie ja i koleżanka wysiadłyśmy z autobusu i idziemy gdzieś słabo wydeptaną ścieżką. Byli tam tez inni ludzie. Przed nami była niewysoka skarpa. Ona nie mogła na nią wejść, ludzie jej pomogli, ja weszłam bez trudu. Po chwili trzeba było zejść jakby po innej skarpie w dół, ale ta była ogołocona z trawy. Bałam się, ale zeszłam.Wywróciłam się, a moje spodnie były całe w piachu. Spojrzałam na nie i zdziwiłam się, że kiedyś były w sam raz, a teraz są worowate i niezgrabne.
W kolejnej scenie widziałam sąsiadkę. Miała piękne kręcone włosy.

KK

Komentarzy nie ma.