Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-02-15

Adakam

List od Boga

Trzymam w ręku list od Boga. Zawiera wypunktowaną listę postępowania krok po kroku. Nie widzę tego ale realizuję poszczególne punkty. W którymś kolejnym jadę samochodem po śliskiej drodze. Nagle wypadam z trasy , samochód ląduje w polu, w wielkich zaspach śniegu (czysty, biały). Uważam że miałam wielkie szczęście że samochód trafił akurat na wjazd w pole bo bo po obu stronach był bardzo głęboki rów. Postanawiam wycofać. Jestem zaskoczona z jaką łatwością powracam na drogę. Przenoszę się do kolejnego punktu. Stoję przed blokiem mieszkalnym, jest to moje mieszkanie, o którym ma nie wiedzieć mój mąż(zapisane w liście) ale widzę męża na ławce przed blokiem nie wiem co mam zrobić bo nie chce żeby to się wydało. Nie wchodzę do domu.

Adakam

Komentarzy nie ma.