Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-01-03

Alexandramag

Liam Neeson w moim biurze

Byłam na spotkaniu z pracownikami firmy. Doskoczył do mnie Liam Neeson. Chciał się dowiedzieć, gdzie byłam. Próbował wprowadzić swoje porządki w moim biurze. Chciał zaprosić mnie do swojego gabinetu. Mój gabinet był przechodni. Przez niego szło się do innych pomieszczeń. W moim pokoju małżeństwo grało w gry planszowe z dzieckiem. Nie miałam atmosfery pracy w biurze. Liam Neeson miał mi pomagać w pracy, a nie ustawiać mi pracowników i organizować mi moje miejsce pracy. Wyprosiłam osoby grające u mnie w biurze. Poprosiłam, żeby wyszli na niższe piętro i tam grali. Zarządziłam spotkanie organizacyjne i powiedziałam Liamowi, jaki zakres jest jego pracy i wyjaśniłam mu, że on jest u mnie do pomocy.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.