Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-06-28

Kahuna

Lekcja przedsiębiorczości

Byłem w szkole. Siedzę w klasie na lekcji przedsiębiorczości (!!). Nauczycielka tłumaczy co to są stawki podatku Vat (że zero i zwolnione to coś innego). Na jej biurku leżą pokaźne pliki banknotów 100 i 200 zł. Na lekcji byli też dwaj słuchacze których nikt nie znał. Podobno nowi. Nadeszła przerwa, jeden z nich wstał i podszedł do tablicy. Zaczął ją ścierać i wracając niby przypadkiem zahaczył torbę i zrzucił na podłogę jeden plik banknotów. Wszyscy zaczęli zbierać je z podłogi gdy ja patrzyłem na niego co będzie dalej. A ten znów celowo zrzucił pozostałe. Zrobiło się zamieszanie, on niby też pomagał zbierać gdy nagle chwycił spory plik, włożył go sobie za spodnie i razem z tym drugim wyszli z klasy. Ja zdębiałem. Podszedłem do nauczycielki i zapytałem czy widziała co on zrobił. Odparła że tak. Zaśmiałem się i powiedziałem "przecież to tylko rekwizyty na lekcję a nie prawdziwe pieniądze". Ona na to, ze pewnie o tym nie widzieli. Przyszli do klasy później i myśleli że to prawdziwe. Ale tak czy owak trzeba zgłosić to na policji jako kradzież.
Drugi sen pewnie związany z wczorajszą awarią mojego auta jak i z niedawnym pobytem w Londynie. Tam serwisy elektroniki i sklepy z elektroniką opanowane są przez hindusów. We śnie trafiłem do serwisu samochodowego również z hindusami. Autko było gotowe, pan serwisant stwierdził, że usterka była bardzo prosta, wszystko jest naprawione i do zapłaty mam kilkadziesiąt funtów. Zaznaczył też, że oni są tani i bardzo dobrzy. A w serwisie autoryzowanym zapłaciłbym 16.000 euro, więc dobrze, ze przyjechałem do nich. :))) zadowolony wyjechałem naprawionym samochodem.
Ciekawe jak sytuacja się rozwinie w realnym świecie. Może faktycznie usterka nie będzie poważna :)))

Kahuna

Komentarze: 1

1. sztuczne pieniądze • autor: (2011-06-28 21:38:11)

Mnie zaciekawił ten wątek z rekwizytami pieniędzmi i dlaczego ten słuchacz wkładał je do spodni? To na pewno ma jakiś symbol...tylko ciekawe jaki?