Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2019-10-15

Kahuna

Kręte ścieżki, pociągi i las

Bardzo dziwny sen. Jeździłem samochodem po wąskich leśnych ścieżkach. Były bardzo kręte, a ja nie żałowałem pedału gazu. Dotarłem do przejazdu kolejowego ze szlabanem. Byłem już jednak pieszo. Kawałek jechałem pociągiem, mimo to później byłem wciąż na tym leśnym przejeździe. Szedłem wzdłuż torów, wiedząc, że idąc po torach dojdę do celu. Spotkałem dwie kobiety, mówiły ze śląskim akcentem, ostrzegały mnie przed czymś. Doszedłem do wioski, przez którą przebiegały tory. Spotkałem "znajomego", który tam mieszkał, budował dom/budynek. Na tej budowie był ogromny dźwig z nożycami, jakby do cięcia stali. Ten dźwig zaczął się ruszać, nożyce przemieszczały się w moją stronę, widziałem je z dołu, jak spadają na mnie, chcąc mnie przeciąć. Nic się jednak złego nie wydarzyło. Rozmawiałem jeszcze z tym znajomym, nie pamiętam dokładnie o czym, ale wiem, że opowiadał o tej budowie, o tych pociągach. Sam sen był nieprzyjemny. Od przebudzenia mam wewnętrzny niepokój. Dziwnie się czuję.

Kahuna

Komentarze: 2

1. nożyce do stali to symbol dualizmu • autor: Dariusz (2019-10-16 17:10:14)

Według mnie jeżdżenie po krętym lesie to błądzenie po świecie Twoich wyobrażeń i emocji (niestety chyba negatywnych ). Pociąg to Twoje przeznaczenie ale z jakichś przyczyn tylko kawałek nim jechałeś. Według mnie zboczyłeś i teraz idziesz na piechotę. Ostrzegające kobiety mówią po Śląsku, a źródłosłowie nazwy Śląsk to mokradła, czyli miejsce gdzie można ugrzęznąć. Znajomy to tak naprawdę Ty i Ty na tym grzęzawisku (wioska na śląsku) budujesz dom. Dom to symbol Twojego umysłu i to co tam teraz budujesz. I na końcu nożyce do cięcia stali mówią, że Twoja świadomość  myśli jeszcze dualnie, tak jak nożyce tną stal na dwie części. Sam akt przecięcia (spadających nożyc ) może symbolizować proces rozkawałkowania, a później scalenia, które przytrafia się wszystkim szamanom. Zresztą tutaj do tego nie dochodzi ( może to ten Twój pociąg ? ). Myślę że powinieneś odnaleźć sposób aby wrócić do pociągu i zostawić ten dualny świat. To tylko moje spojrzenie na ten sen i wcale nie musi być w 100 % trafne.  :)

[foto]2. :-O • autor: Kahuna (2019-10-16 18:00:05)

Jak zawsze jestem wdzięczny za to, że ktoś zadaje sobie trud i próbuje zobaczyć coś w tym o czym śnię. O ile zdarzają mi się sny, po których wstaję i dokładnie wiem co się wydarzyło, to jednak większość to tylko emocje po przebudzeniu. Symbolika jest dla mnie zagadką. Z jeszcze większym szacunkiem podchodzę do kogoś, kto nie tylko wyraża się jasno i konkretnie, a dodatkowo trafia w punkt. Opis mojego snu, dopiero teraz jawi się pełnią barw i sensu do tego, przez co aktualnie przechodzę. I nie chodzi tu o problemy w dosłownym znaczeniu. Chodzi o dokonywanie wyborów, które są na mojej drodze. Ostatnio dość mocno wchodzę w kontakty w "drugą stroną" i jest mi z tym bardzo dobrze. Jednak są też te typowo fizyczne sprawy, tu i teraz, w tej rzeczywistości i wymiarze, które mnie trochę trzymają, trochę nie chcę z nich rezygnować, może trochę chcę nagiąć sytuację. Moje pasje i przyzwyczajenia. Dualizm jak się patrzy. Tak, trochę ugrzęzło mi się w tym "Śląsku" :) 
"Wysiadłem" z pociągu którym jechałem od 2015 roku, około 30-40 dni temu. Pamiętam ten moment. Zagapiłem się i pociąg pojechał beze mnie. Do dzisiaj. Dla mnie mocno zaskakujący jest dzień, w którym pojawił się Twój komentarz. Dziś, właśnie dziś, gdy wydarzyło się coś, co wrzuciło mnie, wkopało wręcz z powrotem do "pociągu". Dziękuję jeszcze raz za pochylenie się nad snem. Opisałem to wszystko także po to, żebyś miał świadomość, że masz nosa :) i widzisz znacznie więcej niż śniący ja :).