Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-01-14

Małgorzata Ziółkowska

Krąg

Byłam w pięknym mieszkaniu koleżanki. Był również jej ojciec. Ono jakoś tak chyba moje raczej było. Brałam pod uwagę opcję wyjazdu z rowerem w kawałkach. Zastanowiłam się, dlaczego, skoro tak tam ładnie. 
W jakimś pomieszczeniu ktoś miał pełno ładnych kubków i czekoladę w szafce i w innych miejscach też. Nawet się zastanawiałam, co to tego tak dużo.W pomieszczeniu było kilka osób.
Szłam ciemnym korytarzem w kierunku windy. Za mną jakiś facet. Był obcy, ale nie bałam się go. Potem była jakaś rozmowa i FB i informacja, że ktoś przestał kundalini jogę ćwiczyć i mięśnie mu zanikły.
Na koniec siedziałam w kręgu z jakimiś ludźmi. Nagle zerwał się szpakowaty wysoki, szczupły facet koło czterdziestki. Wychodząc powiedział mi, że mam w horoskopie zapisane, że tak go przekształcę, że będę w nim miała nie-stres. Czy może nawet moje imię będzie Niestres.

Małgorzata Ziółkowska

Komentarze: 1

1. Ja jednak w... • autor: (2016-01-14 19:13:45)

Ja jednak w tym śnie wyszłam z tego mieszkania niestety :( zjechałam windą w dół i zaczęłam się cofać :(