Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-05-30

Margo

Koszmar ciała i metalu

Jestem w sali z dziewczynką, coś piszemy lub rysujemy nagle coś mnie kuje pod skórą wyczuwam coś twardego grzebię w nodze wyciągam robaka a potem płytkę metalową robak wyskakuje zaczynam z jakimiś ludźmi łapać ale przemienia się w szkielet kuli metanowej niepełnej, po czasie znowu coś uwiera i znowu wyciągam części metalowe , płytki, nawet coś w rodzaju topora, wszystko jest metalowe , lśni i jest bardzo ostre dziwię się że się nie kaleczę ale szukam wody utlenionej żeby zalać rany ale one znikają (rany)wiem , a właściwie miałam przeczucie że się uratowałam wyciągnęłam ostatnią metalową podłużną część i się obudziłam - myślałam że rano "zejdę" tak mnie do żywego dotknął ten sen (29 na 30.05.2011)

Margo

Komentarzy nie ma.