Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2020-05-15

Wojciech Wieconkowski

Kopuła w Ogrodzie Kreacji - laboratorium ludzkiego potencjału - manifestacja Snu

Siedzę na Górze.

To już kolejny dzień bez wody i jedzenia, zasiany pośród 365 zwitków modlitewnych z tytoniem i czterema strażnikami świętych kierunków.

W tym roku integruję biel – kolor północy na kole Medycyny, w tradycji czerwonej Ścieżki. Symbol Matki Ziemi.

Gdy przyjechałem na swój pierwszy Vision Quest do Hiszpanii, ze stacji kolejowej odebrał mnie potężny mężczyzna w starej niechlujnie rozpiętej koszuli flanelowej Flecha (strzała). Powiedział mi, że czas spędzony „na górze” jest przede wszystkim po to, by poukładać swoje życie.

Mapa jaką jest Medicine Wheel (koło Medycyny) zaprezentowana przez Kenneth Meadows eksploruje między innymi cztery pytania, z których wyłania się klarowność i pewność kierunku mojego życia – wizja Tu i Teraz, w moim sercu:

– skąd przychodzę?

– kim jestem?

– dokąd idę?

– i ostatnie: czego pragnie moje serce? Lub innymi słowy, jaki jest cel mojego życia, jaką medycynę niosę dla siebie i innych?

Te pytania zawsze są aktualne. Dziś także.

Siedzę na górze już kilka dni. Czas spowalnia coraz bardziej, by w końcu stanąć w miejscu. Tu i teraz, w oddechu. Nie czekam na nic.

Raz po raz z mojej świadomości wyłania się myśl: czego pragnie moje serce? W głębokim oddechu przyglądam się obszarom mojego życia. Dylematom w relacjach, decyzjom do podjęcia, projektom do przeprowadzenia. Z tej perspektywy wszystko jest bardziej przejrzyste.

*

Od pierwszego spotkania na stacji kolejowej minęło już pięć lat. Jestem tu po raz czwarty. Ostatni raz w roli buscadores – poszukującego.

Odkąd rozpoczynałem cykl odosobnień, moje życie zmieniło się nie do poznania.

Ja się zmieniłem. Z każdym zintegrowanym cieniem i rozwiniętym potencjałem moje zewnętrzne relacje przybierały nowy kształt.

*

Mój obecny Dom to mała chatka w lesie, z szałasem potu i warsztacikiem na podwórzu. Nie jest “mój”, ale jestem w nim w Domu. Wiele odwiedzających to miejsce osób czuje podobnie. Pewnego razu Curandero z Ekwadoru powiedział o tym miejscu: „bardzo proste i potężne zarazem jest to miejsce.” Odbywały się tutaj rytuały i ceremonie z wielu tradycji: buddyjskich, wedyjskich, andyjsko-amazońskich. Wody i Ziemia Ogrodu przyjęły wiele modlitw służących oczyszczeniu, uzdrowieniu i wzrostowi. Z tego miejsca modlitwy słane są w najdalsze zakątki Polski i świata. Duchy lasu okalającego mój dom są bardzo silne i czuję ogromną wdzięczność za ich opiekę.

*

Przed sześcioma laty, w śnieniu, moja przyjaciółka otrzymała wiadomość, by oddać pod moją opiekę piękne miejsce z kilkoma zrujnowanymi szopkami i małym domkiem. Po usłyszeniu tej informacji, ucieszyłem się. Gdy wraz z przyjaciółmi pojechałem tam po raz pierwszy, niektórzy z nas byli przerażeni widokiem i perspektywą ogromu pracy, jaka nas czeka, lecz nasze serca przepełnione były radością i zaufaniem.

Zaczęliśmy pracować w „Ogrodzie” (bo taką nazwę od razu otrzymało to magiczne miejsce). Mając wizję stworzenia centrum edukacji ekologicznej i platformy dla różnych praktyk rozwoju i warsztatów, krok po kroku, przygotowywaliśmy Ogród, by móc w nim (i z nim) się realizować.

*

Formalnie, by osadzić się w realiach naszych czasów, postanowiliśmy zostać organizacją pozarządową. Zimą 2016 roku, pomiędzy Gdynią i Sopotem, w środku miasta i w głębi lasu – na granicy światów – powstała Fundacja Ogród Kreacji. Jej celem jest tworzenie wspierającej przestrzeni dla spotkania z głębią siebie.

Odkąd uformowała się nasza organizacja, zrealizowaliśmy wiele projektów z zakresu sztuki, edukacji, rozwoju, ekologii i medycyny alternatywnej. Wszystkie te projekty wyrastają ze świadomości holistycznej natury człowieka i integralnej roli relacji z naturą, która nas otacza, jako niezbędnym elementem zdrowia i dobrostanu.

I choć nazwa Ogrodu przyszła jako odpowiedź z pola, spontanicznie, do wszystkich nas, pierwszych „ogrodników”, odczuwam ją jako owoc synchroniczności. Przeczytałem kiedyś opis archetypu ogrodu, który głęboko dotknął mojego serca.

"Ogród – ...współpraca z naturą w projektowaniu przestrzeni kontemplacji, głęboko dostrojonych uczuć, harmonijnych idei, przestrzeni konwersacji zagłębiającej się do źródeł rzeczywistości, chroniony ścianą, gdzie uprawia się mikrobiosferę, ziemię, robaki, korzenie, drzewa... Stanowi harmonię z krajobrazem, czasem, słońcem, księżycem, planetami, muzyką... historią, medytacją. Przestrzeń, by zaprosić przyjaciół, by odnowili ducha, odświeżyli uczucia, by inspirować refleksję, doskonalić tą najrzadszą ze sztuk – konwersację".

J.A.

Od sześciu lat jako grupa przyjaciół, artystów, “ogrodników” eksplorujemy i tworzymy przestrzeń eksploracji dla innych, w intencji wspólnego wzrastania w autentycznych relacjach. Rozpoznajemy na nowo wspólnotowość. Dzielimy się sztuką radości i celebracji życia w prostocie.

*

I zanim wszystko stanie się ciszą, pytam siebie:

Czy mając do wyboru wszystkie możliwe opcje, tą, na którą teraz chcę przeznaczyć czas, czyli moje życie, jest dalsze rozwijanie Fundacji i postawienie kopuły wielkości 113 m2 na ziemi należącej do Miasta Gdynia?

I pośród ocen jakie podsuwa mój umysł, słyszę ciche, lecz bardzo klarowne: TAK.

Tak, ponieważ poza całym pięknem, jakie może z tego wyniknąć, wydaje się to również bardzo ekscytujące!

Głęboko czuję, że otrzymamy całe wsparcie, jakie jest potrzebne, by tego dokonać, aby ta konstrukcja stała się manifestacją możliwości głębokiej synergii działań ludzkich, nakierowanych na harmonijną relację z sobą i z Ziemią.

Kopuła geodezyjna, która reprezentuje Ideę Synergii, przeniesioną na grunt architektury przez Buckminster Fuller, będzie bezpiecznym portem dla duchowych wędrowców – by odnowić ducha.

Czuję także, że ta niezwykła dolina w środku miasta, pełna starych drzew, ze zboczy której wypływają cztery źródła pięknej rzeki, domaga się naszej uwagi i mamy klarowność, że pragniemy odpowiedzieć na jej wołanie.

*

Ta krótka historia ma na celu zarysowanie kontekstu naszego projektu oraz pokrótce tego, co za nim stoi, by możliwie najbardziej transparentnie przedstawić Tobie, drogi czytelniku, czym jest Fundacja Ogród Kreacji.

Pragnę zaprosić Cię do wsparcia naszego projektu, jeśli czujesz, że niesie on wartości, które pragniesz zasilać.

Każda forma pomocy jest dla nas cenna.

Każda suma wpłaconych pieniędzy i każde podzielenie się informacją o „Projekcie Kopuła” jest kroplą, która przeradza się w wartki strumień, by ten zasilił rzekę zmiany powracającą do Oceanu.

W organizowanej przez nas zrzutce znajdziesz wiele ciekawych prezentów, jakie dla Ciebie przygotowaliśmy, by Twoje wsparcie było karmiące także dla ciebie.

*

Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/j9jud2

NASZ FANPAGE: https://facebook.com/fundacjaogrodkreacji

Będziemy Ci wdzięczni za udostępnienie na FB linków do wydarzenia naszej zrzutki:

PL: https://www.facebook.com/events/613792679221036/

ENG: https://www.facebook.com/events/257190948989817/

Nasz Landing Page:

PL: http://ogrodkreacji.pl/projektkopula/

ENG: https://ogrodkreacji.pl/gardenofcreation/

*

CO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO W KOPULE?

Koncerty relaksacyjne – tańce – warsztaty rozwojowe – joga – Qi Gong – medytacje – wieczorki filmowe – kręgi pieśni – konferencje – wystawy i warsztaty artystyczne – ceremonie pełniowe i nowiowe.

Kopuła będzie służyła także jako przytulna przestrzeń noclegowa dla wolontariuszy i uczestników konwentów, festiwali oraz permakulturowych i rozwojowych warsztatów weekendowych.

KIM JESTEŚMY?

Fundacja Ogród Kreacji jest organizacją non-profit, której inicjatywy koncentrują się wokół rozwoju osobistego. Łączy nas pasja do głębokich i autentycznych relacji – ze sobą, innymi, z naturą i żywiołami. Pragniemy uczyć się i doświadczać, co to znaczy być człowiekiem na tej Ziemi.

Organizujemy i prowadzimy warsztaty i spotkania, m.in: Kręgi Kobiet, Kręgi Autentycznych Relacji, Celebracje Księżycowe, Kręgi Medycyny Pieśni, Cosmic Dance, podróże na dźwięku bębna szamańskiego, Szałasy Potu, warsztaty porozumienia bez przemocy, Baśnie Ludów Ziemi i inne.

Organizujemy akcje proekologiczne (m.in.: Sprzątanie Lasu) oraz wydarzenia aktywizujące lokalną społeczność (m.in. Otwarte Pikniki Integracyjne). Regularnie otwieramy przestrzeń Ogrodu na wolontariuszy, pragnących połączyć pracę z odpoczynkiem w naturze.

TWÓRCY I OPIEKUNOWIE OGRODU KREACJI

Wojciech Wieconkowski – towarzyszę w procesie odzyskiwania harmonii w relacji ze sobą i światem, gdzie prawda przejawia się poprzez piękno. Moimi narzędziami są dźwięk, muzyka oraz archaiczne techniki transformacji. Jestem założycielem Metaphoric Tools, pracowni w której powstają Instrumenty Medycyny.

Kasia Bartoszewicz – pomagam odkryć i zrozumieć siebie poprzez astrologię ewolucyjną. Zachęcam do tańca i powrotu do ciała, które w moim odczuciu jest naszym największym skarbem. Stworzyłam KosMoc – połączenie tańca, astrologii i przyjemności, by przypominać, jak przyjemnie jest być człowiekiem.

Aleksandra Kapella – tworzę przestrzenie, w których w poczuciu wspólnoty przypominamy sobie nasz potencjał do odczuwania i kreowania. Jestem opiekunką Joniwersum – przestrzeni dla kobiet pragnących świadomie tworzyć własną rzeczywistość. Moją pasją jest poszerzanie świadomości poprzez relacje z ludźmi, roślinami i żywiołami.

Łukasz Zygmunt – pracuję z ludźmi, którzy pragną świadomie kierować swoim życiem. Często brakuje klarowności, jak dokładnie ma to wyglądać, co to znaczy moja ścieżka i jak odnaleźć swój naturalny rytm. Wprowadzamy jasność i wychwytujemy punkt wyjścia, znajdujemy to, co jest naprawdę ważne, i określamy kierunek działania, wkraczając w samoprzywództwo. Dowiedz się więcej na Zawsze Pozytywnie.

Wojciech Wieconkowski

Komentarzy nie ma.