Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-06-14

donatos

Kościół

Śniło mi się, że zjawiłam się w kościele. Byłam w wieku komunijnym. Kościół był pusty, poza siedzącą w ławce mną i moją mamą. Zaczęłam obserwować wszystko siedząc z tyłu, tak jakbym oglądała nagranie wideo sprzed kilkunastu lat. Scena wyglądała tak, że ja - 9-letnia gładziłam po twarzy moją mamę.Potem nastąpiła zmiana.
W ławce pojawiła się moja siostra, a moja świadomość przeniosła się w siebie z poprzedniej sceny. Obie (ja i siostra) miałyśmy po 9 lat. Obok nas w ławce pojawiły się małe dzieci - półroczne w fotelikach. Okazało się że to jesteśmy również my. Nagle wyszedł na ołtarz jakiś mężczyzna i zaczął coś odprawiać. Nie był to ksiądz, a jeśli tak to był w ubraniu cywilnym. W odpowiedzi na to co robił, "mała ja" w foteliku zaczęłam coś szeptać. Spojrzałam na siebie bardzo zaskoczona, że tak mała nie powinnam przecież mówić... Koniec.

donatos

Komentarzy nie ma.