Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-05-12

sny innych, WJ

Kobiety na piasku

Był ciepły słoneczny dzień, a wokoło jak na plaży: same żółte piaski (wody nie było widać). Na piasku leżały dwie nagie kobiety pupami do góry. Ale pupy miały przykryte zeschłymi liśćmi. Szedłem po tej piaskowej równinie. Między tymi kobietami a mną był rozciągnięty drut kolczasty, jakby były one ogrodzone. I nagle zobaczyłem, jak z niewielkiej górki pędzi jakieś wielkie zwierzę i taranuje jedną kobietę i drugą. Patrzę, a pomiędzy nogami jednej z tych kobiet raczkuje małe, pulchne, gołe dziecko. Widzę u tej kobiety czarne, niezbyt gęste włosy na łonie. Idę dalej. Spotykam młodą dziewczynę, lat około dwunastu. Też cała naga, siedzia w kucki. Widzę jej słabo zarośnięte łono, i wyraźnie - pochwę. Gdy ta dziewczyna się podniosła, bardzo wyraźnie rozchyliły się jej wargi sromowe i w całej okazałości widać było czerwoną pochwę, jak u dorosłej kobiety. Ona poszła dalej, naga, a ja, idąc przez ten piasek, spotkałem swoją żonę. Żona niosła dużą, białą poduszkę i była ubrana (ja też). Na tych piaskach stały pojedyncze, białe, murowane domy, jak w jakiejś miejscowości letniskowej. W piasku rosły też pojedyncze drzewa iglaste z rozłożystymi gałęziami (nie rosły pionowo w górę jak sosny). Żona poszła do - jak mówiła - „grupy ludzi, w której był instruktor”. Ja z jej białą poduszką poszedłem do domu.
(Sen z kolekcji Matyldy, 26.04.1997)

sny innych, WJ

Komentarze: 4

[foto]1. To jest jeden z moich klasycznych snów • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-05-18 12:56:44)

...Tzn. jeden ze snów, które uważam za klasyczne. Nie ja go śniłem Dostałem go w ramach "Matyldy" czyli zbierania snów do omówienia w tygodniku "Gwiazdy Mówią". Mam wrażenie, że wtedy, lata 90-te, ludzie szczerzej wypowiadali sie o sobie. Bo nie było wtedy jeszcze (masowo) Internetu. Teraz każdy zanim coś napisze od siebie mizdrzy się jak do kamery...

[foto]2. prywatość • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-05-18 13:15:12)

...Ale wtedy, przed epoką Internetu, prywatność dużo łatwiej można było zachować, nie byliśmy tak wystawieni na widok. Myślę, że teraz autor takiego snu zanim by go posłał do publicznej analizy, trzy raz by pomyślał: "Zaraz cały świat się dowie, że mnie, Józefowi Szymańskiemu, śnią się gołe d..y."

3. klasyka, proszę państwa :)) • autor: (2011-06-02 00:02:38)

To ładny , klasyczny sen.
Tzn.łatwy do interpretacji w kategoriach przyjętych przez analityków sennych, Freuda czy Junga. Pewnie można go czytać również zupełnie inaczej, ale zostańmy najpierw przy tej "łatwej" interpretacji. Zobaczymy, że w śnie tym przeciwstawione sobie zostały dwa światy, dwie rzeczywistości: ludzi ubranych, można rzec: (to już interpretacja) cywilizowanych, zahamowanych, powstrzymywych, osadzonych w ramach, ociosanych i, w opozycji, ten drugi przeciwstwny świat: dzikich, niezahamowanych, nie czujących wstydu, seksualnych, pierwotnych bytów ( tu: kobiet).
O czym marzy, pożąda, za czym tęskni nasz bohater?
Wygląda na to, że mu brakuje tego, co nieokiełznane, nie przykryte białą (białą!!! cóż za symbolika: biały to niewinność, raczej nigdy ciało a duch, dusza, nie materia, nie seks, nie zwierzęca namiętność) poduszką,
to coś jednak jest w jego mniemaniu daleko, niełatwe do zdobycia, ukryte za "kolczastym drutem".
to sen - tęsknota za namiętnością, dzikością, zwierzęcością, przede wszystkim u partnerki, ale nie tylko,
możliwe,
i to już nie jest typowo klasyczna interpretacja, ale ja się do niej skłaniam,
może to być wyraz ogólnej tęsknoty za szaleństwem, porzuceniem ram, jakimś obłędem, za przeżyciem/ doświadczeniem czegoś innego niż się ma,
wyraz stagnacji, takiego życiowego marazmu, a
te kobiety ich zwierzęca, pierwotna natura są elementem tego krajobrazu za którym śniący tęskni, lub tez, innymi słowy, one mają to - tę energię, której jemu brak.

[foto]4. Zeschłe liście na gołych pupach! • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-06-02 07:42:23)

Tak, ten sen to jest traktat o naszej cywilizacji widzianej od strony instynktów i energii. Kązdy szczegół w śnie jest symboliczny, nawet te zeschłe liście na gołych pupach!