Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-02-02

Alicja

Klucze do domu

Bratowa sprzedawała na targu. Brat jej dowoził duże ilości wełnianych moherowych sweterków. Zdziwiłam się, że tym handlują.
Potem przyjechałam gdzieś z mamą. Okazało się, że zapomniałam tacie zostawić klucze do mojego rodzinnego domu. Był tam jednak dziennikarz z Tygodnika Powszechnego, który we śnie mieszkał obok mnie. Miał brodę i chyba czapkę na głowie. Powiedział, że za chwile wraca do domu i może zabrać klucze do przekazania. Ja miałam mu dać pęk kluczy.

Alicja

Komentarzy nie ma.