Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-09-27

DeMarco

Co ja tu robię?

Jestem w małym mieszkaniu, z jakąś dziewczyną, nie jestem pewien naszej zależnosci, wychodzę, i docieram jakoś(?) do firmy, nikogo nie ma, jestem sam w budynku, wygląda jak po malowaniu, jakimś remoncie może, wyraźnie trzeba posprzątać podłogi, robię to przez chwilę, podnoszę coś zapylonego z podłogi. Cały czas jednak myślę: Co to za firma? Czemu tu pracuję? Skąd wiem, że tu pracuje? Przecież nie pamiętam nawet pierwszego dnia żebym tu zaczynał? Ta osoba z którą byłem w domu, jest teraz blisko tej firmy, jakby w autobusie, chyba tylko przejeżdża tędy(?) Kontaktuję się z nią na chwilę (telefon?).
W firmie już jest czysto, jest kilka, kilkanaście osób. Spotykam na korytarzu księgową która własnie przyszła, jakby spóźniona, ostrzegam ją przed szefem, jego humorem dzisiaj(?) po czym szef woła mnie na korytarzu po imieniu, myślę że chce upomnieć mnie za te kilka słów do księgowej, więc korzystam z zakrętów na korytarzu między nami żeby mu uciec „z oczu”. I uciekam... budzę się

DeMarco

Komentarzy nie ma.