Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-07-05

Piotr Jaczewski

Ja jestem Wielkim Umysłem.

Dokładniej Ja - Ken Wilber - Jestem Wielkim Umysłem. Geniuszem przeszłości i przyszłości. Mów mi Ken, Ken Wielki Umysł, Wiecznie istniejący Wilber
 Czy można 7minut odmieniać to na różne sposoby ? Można:

Gdy ludzie chcą wierzyć - nic im nie przeszkadza. Zwłaszcza zmysły.
A jednostronnie skupiona nadęta uwaga prowadzi tylko do ponurych żartów.
W kwestii świadomości - totalny bełkot. Nasza "świadomość" jest nieciągła z natury.
W kwestii medytacji - pobożne życzenia. Neti Neti. Nic się w ten sposób nie zauważy. No może poza własnym pobożnym życzeniem własnej wielkości. CO SŁYCHAĆ!

A opisując teraz tarotową ścieżkę, bazującą na mądrości wizji, jestem pod wrażeniem zdolności naszego umysłu do czynienia sensu z nonsensu. Z totalnego bełkotu i przeładowania sensorycznymi bodźcami moga się wyłaniać ciekawe rzecz - nasze ciało, mózg, umysł jest naprawdę fantastycznie samoorganizującym się systemem. Zdolność dostrzegania sensu w takim bełkocie Wilberowskim jest tego dowodem.
 

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.